MARYJA!

DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE
Termomodernizacja

Oryg.: brak. - Druk.: RN 13 (1934) 103-104. Tłumacz z jęz. japońskiego nieznany.

Mugenzai no Sono, przed kwietniem 1934 1


Niedawno temu rozmawiałem z bonzą buddyjskim a z Nagasaki. Między innymi dowiedziałem się, że wedle wierzenia buddyzmu zmarli powracają na świat, by ludziom dopomagać i znowu umierają, i znowu powracają.

Co prawda, to nie pamiętam nic z moich poprzednich istnień, ani nie spotkałem jeszcze człowieka, który by to pamiętał. Jeżeli zaś nawet świadomość siebie nie powraca, to cóż właściwie powraca? Ciało nie i świadomość także nie. Więc jest to już inna istota, nowa, która się na świat rodzi.

Za trudno mi też było uwierzyć w podobny dowód, a mianowicie, że ktoś miał przed 100 laty umrzeć z kamieniem w ręku, a potem urodził się z tymże kamieniem w ręku. Nie da się bowiem zrozumieć, w jaki sposób ów kamień dostał się do łona matki i jak mały zarodek mógł go trzymać w ręku.

Jednak w tym wierzeniu tkwi też coś prawdy, a mianowicie pragnienie naturalne, by ktoś z góry przyszedł dopomagać ludziom w życiu.

Dowiedziałem się też innym razem z ust innego bonzy, że Amidabutsu, a raczej syn jego b syna zstąpił na ziemię. - Dowodów brak, ale i tu znać to samo pragnienie.

W roku zeszłym, bądąc w Indiach, dostałem album, w którym jest też obraz przedstawiający zstąpienie z nieba, inkarnację bogini Ganga. I to nie udowodnione, ale i tu to samo pragnienie serca.

W starożytnej Grecji filozof Pitagoras posuwa się aż do takich słów: "Człowiek powinien to tylko czynić, co się Bogu podoba; lecz co się Bogu podoba, tego nie może on znać, chyba że go sam Bóg albo jakiś wyższy geniusz o tym pouczy, a światło Boże oświeci".

A starożytni żydzi tak się modlą z prorokiem Izajaszem: "Spuśćcie rosę, niebiosa, a obłoki niechaj nam dadzą z dżdżem Sprawiedliwego; niech się roztworzy ziemia i wyda Zbawiciela" Iz 45,8.

I słuszne to pragnienie. Wiemy bowiem z codziennego doświadczenia, że nasz rozum jest skończony, Bóg zaś musi być czymś wyższym, nieskończenie wyższym, skończonym rozumem niepojętym. Stąd prawdy dotyczące bliżej Istoty Bożej są dla naszego rozumu niedostępne. I tylko sam Bóg nieskończony może te prawdy objąć i przeniknąć i nam coś z nich objawić i wskazać drogę do siebie.

* * *

I przyszedł upragniony, wzywany Bóg, Syn Boży. I zstąpił z nieba do łona Przeczystej Dziewicy.

- A dowody na to, że to prawdziwie Syn Boży zstąpił?

- Sam to wyraźnie twierdził i za to właściwie na śmierć krzyżową poszedł, jednak - jak sam przepowiedział - zmartwychwstał.

* * *

- Kim wobec tego jest Maryja, Jego Matka Niepokalana?

- Jest Matką Boga-Człowieka.

- Jeżeli zaś czcią otacza się matkę człowieka sławnego, dobroczyńcy ludzkości, jakąż czcią powinniśmy otaczać Matkę Syna Bożego?

- Jeżeli matka władcy wiele może u swego syna, ileż może Matka Człowieka-Boga?

* * *

- Spróbuj uciekać się do Niej, jak małe dziecię do ukochanej najlepszej Matki, choćby tylko wzywając Jej świętego Imienia "Maryja" ustami czy sercem w trdunościach życia, ciemnościach i słabościach ducha, a przekonasz się, co może Maryja i kim jest Jej Syn, Jezus Chrystus.

O. Maksymilian


"1" Artykuł ukazał się w numerze kwietniowym polskiego RN z 1934 r., a także wcześniej w "Rycerzu" japońskim.

"2" Art. zaopatrzony jest uwagą redakcji polskiego RN: "Artykuł ten jest tłumaczeniem z japońskiego Rycerza z ubiegłego roku. O. Maksymilian tłumaczy na wstępie pokrótce naukę o reinkarnacji, tj. naukę buddyjską, uznającą kolejne wcielanie się dusz w różne stworzenia".

Radio Niepokalanów

Radio Niepokalanów jest najstarszą katolicką rozgłośnią w Polsce. 8 grudnia 1938 św. Maksymilian Kolbe z Niepokalanowa nadał pierwszy program radiowy.

ZASIĘG

Wydawnictwo

Wydawnictwo Ojców Franciszkanów powstało wraz z założeniem Niepokalanowa w 1927 r. przez św. Maksymiliana Marii Kolbego.
Naszym celem jest kontynuacja idei św. Maksymiliana, który chciał zdobyć cały świat dla Niepokalanej poprzez "słowo drukowane".

WIĘCEJ

Drukarnia

Naszym klientom oferujemy pełny zakres usług poligraficznych. Świadczymy usługi ksero.

WIĘCEJ

Polecane
WYDAWNICTWA