MARYJA!

DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE
Termomodernizacja

Oryg.: rkps Archiwum Prowincji OO. Franciszkanów (OFMConv) w Tokio. Dwie karty jednostr. zapis. - Fotokop.: AN.

Mugenzai no Sono, po 25 VII 1932 1


Maryja

Taki tytuł nadał Kościół św. niedawno zmarłej św. Teresie od Dzieciątka Jezus. I rzeczywiście, nie jest to tylko tytuł, lecz w podróży z Japonii do Indii i powrotem naocznie przekonywuję się, że nie ma miejscowości, gdzie by szczególniej nie była czczona, nie ma kościoła, gdzie by nie można się było dopatrzyć, a raczej nie rzucał się od razu w oczy wizerunek tej Małej Świętej albo w obrazie, albo w figurze, albo bardzo często w osobnym Jej poświęconym ołtarzu, Nie brak też nowych okazałych świątyń, wzniesionych pod Jej wezwaniem i powiedzmy otwarcie - za Jej staraniem, bo spuszczając rzeczywiście z nieba, jak to obiecała, iście rzęsisty deszcz róż różnorakich łask, pobudza do ofiarności na budowę owych świątyń.

Czyż mam i swoje z Nią "konszachty" opowiedzieć? - Otóż jeszcze przed Jej beatyfikacją i kanonizacją, czytając Jej życiorys, powiedziałem Jej: "Ja wezmę w każdej Mszy świętej Memento (wspomnienie w modlitwie) o Twą beatyfikację i kanonizację, a Ty będziesz się starać o moją misję".

Przygotowując pierwszą wyprawę misyjną na Daleki Wschód, gdy już została Ona i beatyfikowana i kanonizowana, wstąpiłem do Lisieux i zgłosiłem się do furty klasztoru, gdzie ona się uświęciła, a Jej 3 siostry jeszcze przebywają 3, i prosiłem, by powiedziano siostrze św. Tereni, żeby swej świętej siostrze doniosła, że mam do Niej pretensje, bo zawarty był układ i teraz Ona już kanonizowana, a moja misja gdzie?... I wkrótce znalazłem się w Japonii.

A i teraz w Indiach, gdzie miałem za zadanie rozejrzeć się za nowym Niepokalanowem, trudności tak się spiętrzyły a, że utraciłem wszelką nadzieję pomyślnego załatwienia sprawy. Stojąc tak raz przed umieszczoną na półce figurką św. Teresy b, u której stóp leżało mnóstwo dużych kwiatów podobnych do róż, modliłem się z pewnym "żalem" i zakończyłem: "zobaczymy, czy pamiętasz". W tej chwili jeden z kwiatów upadł na stojący pod figurką stół. Zrobiło to na mnie dziwne wrażenie, ale pomyślałem sobie: "zobaczymy, czy to co znaczy". Od tej chwili nadspodziewanie wszystkie trudności, bez żadnych zabiegów z mej strony, całkowicie zniknęły i sprawa została rozwiązana nad wszelkie oczekiwania, gdyż otrzymuję tam Niepokalanów zaraz do użytku i teren na rozbudowę, i kaplicę sporą, i budynek wystarczający zupełnie na rozpoczęcie wydawania "Rycerza" po indyjsku (malajsku) c.

Skądże Jej taka "kompetencja" w sprawach misyjnych? Czy może za życia w wielu krajach pogańskich misjonarzowała? Czy krew przelała męczeńską? Nic z tego wszystkiego. Nie przekroczyła nawet nigdy progu swego klasztoru we Francji w Lisieux. Ani cudów żadnych za życia nie zdziałała, ale w zwyczajnym codziennym szarym życiu tak bardzo się uświęciła. Nie chodzi bowiem o to, co czynimy, ale jak 4 to wykonujemy, z jaką intencją i miłością.

A jaka była Jej intencja? Sprawiać przyjemność Panu Jezusowi, Dzieciątku Jezus. Oto czysta miłość. Codzienne krzyżyki znosić z miłością, pracować z miłością, żyć miłością, być małym dziecięciem, które pieszczotami miłości ujmuje serce ojca i matki.

Takim misjonarzem może być i powinien być każdy.

A jak tego dopiąć?

Św. Teresa nazywa siebie "Kwiatkiem Niepokalanej" i wyznaje, że Niepokalana ją wychowała. Bądźmy i my ... 5, a Ona nas nauczy ufności bez granic w miłości miłosiernej Boga, której Ona jest uosobieniem.

O. Maksymilian M-a Kolbe


"1" Do Nagasaki z podróży do Indii św. Maksymilian wrócił 25 VII 1932.

"2" Do "Rycerza" polskiego, japońskiego, włoskiego? - przyp. aut.

"3" Zob. Pisma, II, 198, przyp. 1.

"4" W oryginale wyraz podkreślony dwukrotnie.

"5" Zdanie nie dokończone, lecz pozostawione do uznania redakcji RN. Później uwaga Autora: W "Rycerzu" polskim fotografię św. Teresy zamieścić. Niepokalanów.

Radio Niepokalanów

Radio Niepokalanów jest najstarszą katolicką rozgłośnią w Polsce. 8 grudnia 1938 św. Maksymilian Kolbe z Niepokalanowa nadał pierwszy program radiowy.

ZASIĘG

Wydawnictwo

Wydawnictwo Ojców Franciszkanów powstało wraz z założeniem Niepokalanowa w 1927 r. przez św. Maksymiliana Marii Kolbego.
Naszym celem jest kontynuacja idei św. Maksymiliana, który chciał zdobyć cały świat dla Niepokalanej poprzez "słowo drukowane".

WIĘCEJ

Drukarnia

Naszym klientom oferujemy pełny zakres usług poligraficznych. Świadczymy usługi ksero.

WIĘCEJ

Polecane
WYDAWNICTWA