MARYJA!

DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE
Termomodernizacja

Oryg.: brak. - Druk.: RN 3 (1924) 150-151.

Grodno, przed sierpniem 1924 1

Ogólnie znany jest u nas w Polsce brak głębszej wiedzy religijnej nie tylko u ludzi prostych, ale także, i nieraz więcej jeszcze, wśród inteligencji 2. Pochłonięci pracą (albo wywczasowaniem) lub zakopani w jakiej dziedzinie nauki, zapominają, a często i nie wiedzą o czym innym. Co nie wchodzi w ich zakres, to nieraz wydaje im się aż - nierealne. W tym mniej więcej duchu wystosował Senat Politechniki Lwowskiej pismo do Rektoratu Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie w sprawie Sodalicji Mariańskiej. Mówi w nim: "W statucie Sodalicji zamieszczone a są rzeczy realne, które statut każdy winien zawierać, ze sprawami kultu religijnego, religijnych praktyk i mistycznych dążeń". Z tego wynika, że sprawy religijne i praktyki są rzeczami dla Senatu Politechniki nierealnymi. Dalej uważa Senat "za niepożądane dla młodzieży" wprowadzenie w życie młodzieży "przesadnych" praktyk religijnych i "mistycznych zagłębiań się w nich".

Kto poznał choćby pobieżnie statut Sodalicji Mariańskich, ten bynajmniej nie dopatrzy się tam aż "przesadnych" praktyk religijnych. Ale - i to może być rzeczą względną. Dla ludzi na przykład, którzy tylko raz na rok klękną u konfesjonału, albo i ten obowiązek zaniedbują, oczywiście częstsza spowiedź i Komunia św. będzie się wydawać praktyką aż przesadną. Nie chcemy posądzać Panów ze Senatu Politechniki Lwowskiej o zaniedbywanie tak ważnych obowiązków, ale inaczej trudno uchwycić logiczność w ich powiedzeniu.

Boją się też oni "mistycznych zagłębiań", czyli żeby czasem młodzież im powierzona nie przeuczyła się w rzeczach wiary. O to chyba już najmniej się należy trapić, bo młodzież szkół wyższych ma nie tylko prawo, ale i obowiązek rozwijać swą wiedzę religijną równolegle z rozwojem umysłowym na innych polach naukowych. Inaczej bowiem nie odnajdzie głębokiej harmonii pomiędzy wiarą i nauką. Najlepszym tego dowodem są choćby dziwaczne pojęcia Panów z Senatu Politechniki. Czytając ich list chciałoby się zapytać, czy ci Panowie pamiętają - katechizm.

Pożądane by było, żeby profesorowie wyższych uczelni, którym powierzamy kształtowanie nadziei narodu, obejmowali trochę szerszy horyzont rzeczy realnych, a tym bardziej nie zacieśniali umysłów naszej drogiej młodzieży b.

Virga


"1" Zamieszczone w numerze sierpniowym z 1924 r.

"2" Zob. J. Urban TJ, Na tematy współczesne, Kraków 1923, zwłaszcza rozdział pt. Potrzeba inteligencji katolickiej u nas, 7-28.
Na temat religijności w Polsce przed II wojną światową ukazały się również artykuły w miesięczniku "Znak" 14 (1962) 1089-1107 i 18 (1966) 659-732.

Radio Niepokalanów

Radio Niepokalanów jest najstarszą katolicką rozgłośnią w Polsce. 8 grudnia 1938 św. Maksymilian Kolbe z Niepokalanowa nadał pierwszy program radiowy.

ZASIĘG

Wydawnictwo

Wydawnictwo Ojców Franciszkanów powstało wraz z założeniem Niepokalanowa w 1927 r. przez św. Maksymiliana Marii Kolbego.
Naszym celem jest kontynuacja idei św. Maksymiliana, który chciał zdobyć cały świat dla Niepokalanej poprzez "słowo drukowane".

WIĘCEJ

Drukarnia

Naszym klientom oferujemy pełny zakres usług poligraficznych. Świadczymy usługi ksero.

WIĘCEJ

Polecane
WYDAWNICTWA