MARYJA!

DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE
Termomodernizacja

Oryg.: brak. - Druk.: RN 2 (1923) 93-94.

Grodno, przed czerwcem 1923 1

Szarza┼éo i ciemnia┼éo coraz bardziej. Poci─ůg zacz─ů┼é zwalnia─ç - Wilno. Wysiad┼éem na peron i w towarzystwie ┼╝o┼énierza, kt├│rego pozna┼éem w poci─ůgu, wkr├│tce wydosta┼éem si─Ö na ulic─Ö. Po kilku minutach chodu, zbli┼╝amy si─Ö do Ostrej Bramy. Po raz pierwszy w ┼╝yciu j─ů ujrza┼éem, ale Cudownego Obrazu nie dostrzeg┼éem, bo Matka Naj┼Ťwi─Ötsza spogl─ůda w stron─Ö miasta. Wchodzimy pod ┼éuk. Towarzysz m├│j zdejmuje czapk─Ö i ja te┼╝ za nim. Tu┼╝ obok przeje┼╝d┼╝a doro┼╝ka z oficerami - wszyscy jak na komend─Ö zdj─Öli czapki. Min─Öli┼Ťmy mur bramy. Chcia┼éem na┼éo┼╝y─ç kapelusz, ale widz─Ö, ┼╝e m├│j przewodnik ani my┼Ťli o nakryciu g┼éowy. Ogl─ůdam si─Ö na przechodni├│w - ka┼╝dy z czapk─ů w r─Öku. Odwr├│ci┼éem si─Ö, by ujrze─ç Cudowny Obraz, kt├│ry taki szacunek wzbudza. Nie dojrza┼éem go jednak, bo pogr─ů┼╝ony w nocy i zas┼éoni─Öty, ale przy tej sposobo┼Ťci dostrzeg┼éem co┼Ť niezwyk┼éego. Za mn─ů szed┼é m─Ö┼╝czyzna w ┼Ťrednim wieku o twarzy wybitnie ┼╝ydowskiej - i on z odkryt─ů g┼éow─ů, a czapka w r─Öku. Szli┼Ťmy tak spory kawa┼éek. Na moje wyrazy zdziwienia odpowiedzia┼é towarzysz, ┼╝e tutaj ka┼╝dy, bez wzgl─Ödu na r├│┼╝nic─Ö wyznania, oddaje ho┼éd Naj┼Ťwi─Ötszej Pannie; gdyby za┼Ť kto si─Ö zapomnia┼é, to wnet znajdzie przyjaciela, kt├│ry od┼Ťwie┼╝y mu pami─Ö─ç, str─ůcaj─ůc czapk─Ö z g┼éowy.

Nie zapomnę nigdy błogiego wrażenia, jakie wywarło na mnie to powszechne witanie Pani Ostrobramskiej.

Nazajutrz, cho─ç ┼Ťpieszno mi by┼éo, by zd─ů┼╝y─ç na poci─ůg, przecie┼╝ obra┼éem d┼éu┼╝sz─ů drog─Ö, by raz jeszcze pok┼éoni─ç si─Ö pot─Ö┼╝nej Kr├│lowej Wilna. Ju┼╝ dochodzimy tym razem ze strony miasta. Odprowadza┼é mnie jeden z Ojc├│w Franciszkan├│w. Gdy┼Ťmy si─Ö zbli┼╝yli, rzecze mi: "Poka┼╝─Ö, jak si─Ö to robi" i kl─Öka na chodniku. Przykl─Ök┼éem i widz─Ö, ┼╝e ju┼╝ i inni przed nami to samo uczynili. Wtem nadci─ůga oddzia┼é ┼╝o┼énierzy, a z ich szereg├│w dolatuje mnie zdziwiony g┼éos: "Tutaj wszyscy si─Ö modl─ů" (pewno by┼é to nowy przybysz jak i ja). Wojsko prezentuje bro┼ä na znak czci i dopiero po przej┼Ťciu przez Bram─Ö opuszcza bro┼ä.

Szcz─Ö┼Ťliwe i drogie Wilno, szcz─Ö┼Ťliwi ci wszyscy, co przejd─ů pod t─ů b┼éogos┼éawion─ů Bram─ů, w kt├│rej mieszka Ta, kt├│ra nie potrafi nie odwzajemni─ç si─Ö za najmniejszy objaw mi┼éo┼Ťci. Ile┼╝ dusz zawdzi─Öcza─ç b─Ödzie swe nawr├│cenie i zbawienie tylko temu, ┼╝e przeszli przez t─Ö Bram─Ö i mo┼╝e nawet niech─Ötnie - zdj─Öli czapk─Ö...

Rycerz Niepokalanej


"1" Zamieszczone w numerze czerwcowym z 1923 r.

Radio Niepokalan├│w

Radio Niepokalan├│w jest najstarsz─ů katolick─ů rozg┼éo┼Ťni─ů w Polsce. 8 grudnia 1938 ┼Ťw. Maksymilian Kolbe z Niepokalanowa nada┼é pierwszy program radiowy.

ZASI─śG

Wydawnictwo

Wydawnictwo Ojc├│w Franciszkan├│w powsta┼éo wraz z za┼éo┼╝eniem Niepokalanowa w 1927 r. przez ┼Ťw. Maksymiliana Marii Kolbego.
Naszym celem jest kontynuacja idei ┼Ťw. Maksymiliana, kt├│ry chcia┼é zdoby─ç ca┼éy ┼Ťwiat dla Niepokalanej poprzez "s┼éowo drukowane".

WI─śCEJ

Drukarnia

Naszym klientom oferujemy pełny zakres usług poligraficznych. Świadczymy usługi ksero.

WI─śCEJ

Polecane
WYDAWNICTWA