MARYJA!

DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE
Termomodernizacja

Oryg.: rkps, częściowo ms. Archiwum Prowincji OO. Franciszkanów w Tokio. - Fotokop.: AN.

14 I 1930 - 30 IX 1933

Uwaga: Notatki pisane przez OMK w podróży na luźnych kartkach 14- 17 XII 1932, włączono do całości pamiętnika, do czego skłoniła Redakcję m. in. uwaga OMK na kartkach: "Kronika".

A 1930 (styczeń-marzec)
B 1930 (kwiecień-czerwiec)
C 1930 (lipiec-grudzień)
D 1931 (styczeń-czerwiec)
E 1931 (lipiec-grudzień)
F 1932 (styczeń-marzec)
G 1932 (kwiecień-czerwiec)
H 1932 (lipiec, 4-21)
I Po nowy Niepokalanów
J Manga
K Patriarcha antiocheński
L Podejrzany?
Ł 1932 (wrzesień-grudzień)
M 1933 (styczeń-marzec)
N 1933 (kwiecień, 11)
O 1933 (kwiecień, 12)
P 1933 (kwiecień, 13-16)
R 1933 (kwiecień, 18-23)
S 1933 (kwiecień, 24-26)
T 1933 (maj-czerwiec)
U 1933 (wrzesień-październik)
<--PAGEBREAK-->

A

Podróż do Włoch w sprawie misji 14-23 I 1930; Podróż na misje do Japonii 1930; po kapitule znów w Japonii 1930-1932; podróż do Indii w sprawie indyjskiego Niepokalanowa 1932; w drodze do Polski na kapitułę 1933; w drodze do Japonii z o. Kornelem Czuprykiem 1933

1930

Podróż do Włoch w sprawie misji

Styczeń

14 W 1 - Dyspozycja: Do Krakowa z Warszawy. W pociągu rozmowa o bezmyślności ateuszów 2 - nie podoba się?

15 Ś - W Krakowie wrażenie: o. Czesław 3. - Wieczorem obaj u Felicjanek 4 - (4 momenty, - królewiackie? Przynajmniej coś z tych pieniędzy - 30.000 za 20 annos 5 - o. Samuel demonstrat 6, czy się nadam, o. Faustyn - tak, obawa, prius 7 cum Samuele. Kleryk Wojciech - fryzura? O ... 8. O. Czesław: byłem przeciwny Niepokalanowowi, a za Nieszawą, ale by tam mógł kto wiedzieć warunki? 9). Z o. Faustynem na stację ... 10.

Z Krakowa do Zebrzydowic pół biletu 2 klasa, bo taka zniżka i by się zdrzemnąć, bo słabo ze zdrowiem. - P. Meller? - Legitymacja dziennikarska (wizy i bilety zniżkowe, ale wcześniej zamówić) - baba jego - młodzi żydzi do Palestyny - śpiew - gute Reise.

16 C - Wien - Minoritenkirche - u nas - intencja klasztoru wiedeńskiego - Pater Ioannes Störbak, 37 lat w konwencie - serdeczność - Ojciec z Włoch - ... 11.

17 Pi - Na miasto, godzina 7.35 pociąg.

23 C - Włochy. Rozmowa w pociągu 12. Jest źle, bo brakuje miłości bliźniego i oni chcą używać, to w ich interesie, i dlatego sprzeciwiają się nauce chrześcijańskiej. Byłoby dobrze we Włoszech, bo mamy wszystko. Tylko nam węgla brakuje, ale mamy węgiel biały. Nie chcą siać zboża, bo im się nie opłaci. - Co mnie obchodzą robotnicy! - sama słyszałam na własne uszy. Egoizm i brak miłości bliźniego.

Rozmowa o dzieciach, jak pociągają do pokochania ich. Ten ma takie dziecko, tamten takie i jak to dzieci są kochane.

Podróż na misje do Japonii

Marzec

6 C - Marsylia. Dnia 6 III w czwartek, o godzinie 5 z minutami rano wysiedliśmy 13 w Marsylii i do OO. Kapucynów. Na stacji nie umiano nam podać adresu OO. Bernardynów, a i do Kapucynów taksówka nie dobiła, ale wysadziła nas przed kościołem poagustiańskim za słoną zresztą zapłatą 13 franków 30 centymów. Po tej operacji dopiero dowiedzieliśmy się od staruszki, gdzie przebywają OO. Kapucyni; nawet policjant mylnie poinformował. Autentyczny kapucyn ukazał się też na ulicy i wtedy nie wątpiliśmy już o adresie.

Przyjęcie u OO. Kapucynów bardzo przychylne. O. gwardian, czy jego zastępca, staruszek siwobrody, oglądnąwszy papiery, zaraz poprowadził do celki, dla złożenia kapeluszy i teczek i do chórku, gdzie ojcowie odmawiali pacierze kanoniczne. Po "horach" Msza św. przed ołtarzem Nnajświętszej Maryi Panny, po czym śniadanie aż z jajecznicą, na intencję naszego zmęczenia, udzielenie celek i w towarzystwie brata zakonnego, poczciwego kapucyna do miasta dla załatwienia spraw podróży, więc do agencji "Messageries Maritimes" przede wszystkim i zmienić włoskie i polskie pieniądze na dolary amerykańskie i franki. W agencji "Messagenes" otrzymaliśmy bilet do kabin II klasy, choć ze stołem III klasy (wszędzie br. Zeno rozdawał medaliki, co miało dobry wpływ na załatwienie spraw).

Z powrotem wstąpiono do agencji "Messageries", napotkaliśmy br. Seweryna, który przyjechał przez Niemcy, Francję strudzony, bez śniadania, bo tęskniący za Komunią św., powrócił z br. Hilarym i kapucynem zaraz do konwentu, a my podążyliśmy na okręt. Lecz jeszcze za wcześnie, chociaż poczciwy kapitan (czy inny kierownik) otrzymawszy medalik stał się bardzo przychylny. Więc z powrotem na obiad i za sprawunkami razem już do miasta. - Wszędzie - tak w Czechosłowacji, jako też w Austrii, Włoszech i we Francji z wdzięcznością przyjmują Medalik Cudowny: i na kolei konduktorzy i policjanci, i inni; widać, że Niepokalana trafia do serc, oby jak najprędzej po całym świecie.

7 Pi - Do południa u "Notre Damę de la Gardę" - Reguła i Testament św. O. Franciszka na obiedzie - o czwartej okręt ruszył ("Angers"), a my cząstkę różańca na początek i na umartwienie wrażenia - figura "Notre Damę de la Gardę" - fotografia - pierwsze upomnienie - nauka - skaliste wyspy - mewy.

8 S - Msza św. w sali muzycznej I klasy. - Chińczyk zamiata - nauka na poncie II klasy - zabraniają (drugie 14) - pomiędzy Sardynią i Korsyką.

9 N - Czas o 1 godzina naprzód. - Msza św. bez ogłoszenia o ósmej - mało ludzi - rano przez Cieśninę Mesyńską (Mesyna) - Morze Jońskie burzliwe - wymiotuje i br. Zeno -wieczór chorzy wszyscy prócz br. Hilarego.

10 P - Msza św., bez wymiotów - morze spokojniejsze? -Wicher chłodzi na morzu - nauka nie idzie - morska choroba - śpiew "oni", "was" 15 - br. Seweryn zęby - mewy opuściły (za daleko). Na pokładzie Abisyńczycy, Chińczycy itd.

11 W - Msza św. o szóstej, bo zaspałem i nie zauważyłem ogłoszenia o posunięcia czasu o 1 godzinę naprzód - dziś ze zdrowiem lepiej - ogłoszenie, że jutro o siódmej będziemy w Port Saidzie.

12 Ś - Msza św. wcześniej - około siódmej pacierze na pokładzie (latarnia w Port Saidzie) - mewy, rybackie statki, statek egipski - wjazd do portu (motorówki) - łopaciarze - ładowanie węgla itp. - "gola, gola" sztuczki - w sukniach arabskich - na miasto po poncie - u Bernardynów chłodno - chłopiec z rowerem (Bonadio Suglelmo) oprowadza - u biskupa 16 (RN owszem, ale do delegata apostolskiego w Kairze 17 pójść, wstąpić po powrocie) - Bonadio podejmuje się przygotować numer, byle zawiadomić - na poczcie (nie kradną roweru) - zmiana pieniędzy - wysłanie listów - cytryny - batem policjant - spowiedź - (fotografia w 5-10 minutach) - chłopiec do kajuty (opatrznościowy) prosi o kanizionorowanie 18 - jeszcze z listami do sklepu, wiele języków - policjant, dziecko, samochód 19. Natręt za wskazanie fotografa - dywany - ruszamy - kanał 20, figura twórcy. - Spać. - Tam, gdzie św. Rodzina przechodziła do i z Egiptu.

13 C - Suez (chory br. Zygmunt), policyjne statki. -Sueski Golf (Zatoka), gdzie żydzi przechodzili. Pustynia Tebaidy (św. Antoni, św. Paweł itd.), z drugiej strony Półwysep Synajski (skalisty i prastary) i góra Synaj z piaskową doliną przed sobą. Morze Czerwone (niebieskie) - nauka - chiński profesor. - Rekreacja wieczorne: Czech - Abisyńczyk - o ich stosunkach - o misji - spać.

14 Pi - Od rana ( po Mszy św. i śniadaniu) Chińczyk nauczyciel wykłada chiński język braciom Sewerynowi i Zygmuntowi - powitanie okrętu francuskiego (3 gwizdy syreny) - ryby skakające - próba opuszczenia okrętu (z korkami na miejsce na pokładzie). - Wyznania profesora - schizmatyk Syryjczyk-Armeńczyk - czeski muzyk (wczoraj), fotografie przy stole.

15 S - Znowu Msza św. przed piątą, rozmyślanie w kajucie i pacierze na pokładzie - gruszki cukrzone i ciastka nagrodzone 21 - angielszczyzna trudno idzie - profesor Japończyk świetnie wykłada - cześć Niepokalanej - ryby latające (wczoraj i dziś) - Grek o Polsce, czy są armaty? - ... 22 oraz trąba. Zapowiedziana Msza św. na jutro o ósmej.

16 N - Msza św. o ósmej. Około 20 osób - na ołtarzu Niepokalana. Przód okrętu - ryby uciekające.

17 P - O siódmej Dżibuti - Murzynki skaczą w wodę po pieniądze "oho" - do lądu motorówką. - Kapucyn w habicie żółtawym i pan (brat). U Kapucynów - Murzynek inteligentny na pocztę - powrót motorówką, o dwunastej ruszamy - 2 leżaki do nauki za 75 franków (pożyczenie). Lepszy rozkład czasu.

18 W - W nocy na 19 o godzinę prędzej (czwarta zmiana od Francji).

19 S, 20 C - Rybki latające od 200 - 1000 metrów.

20 C - 23 N - Ocean Indyjski - węże czerwone morskie.

24 P - Cejlon, port Kolombo, wirowanie w fumoir I klasy, chaluppe "Messageries Maritimes" 23. - Medaliki wyrabiają przychylność - prowadzi buddysta, w kościele nikogo nie ma. - Pobożność Cejlończyków (Syngalezów) - pan gruby adres daje - na tramwaj - medaliki chętnie przyjmowane - u biskupa 24 - a RN w Indiach - drukarnia Ojców Oblatów Niepokalanej Maryi Panny - "zimna woda". - "Posłaniec Serca Jezusowego" w angielskim i syngalezkim. - "Na tramwaj?" - "dorożkarze?" - Ojciec (po włosku) do kolegium - upał - palmy - jeden mnich buddyjski i drugi z czymś. - Wyjaśnienia rektora - wielkie kolegium ... 25, obiad (banany) - do portu z przewodnikiem - grzeczność, wizyta -medaliki, medaliki - piwo i lemoniada. - We trzech (br. Zygmunt i br. Seweryn) po pocztówki (katolik), na pocztę (radość z medalika), do św. Antoniego (medalików?). -Kłanianie się, uchylanie turbanów, podnoszenie ciężarów, składanie rąk, klękanie - poczciwe dusze - czerwone plwociny - rękami po szkle przy modlitwie do św. Antoniego - wciąż przychodzą wierni - łata cieszy (czy pasek)- z powrotem do przystani (jak w niebie) - "Rycerza?" - łódką do okrętu z miłymi wrażeniami - gorąco.

25 W - Święto Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny, intencja mszalna i Komunia św. wedle intencji Niepokalanej. - Po południu wieczorem "tajfun" i burza (ciemno), (deszcz), pluskanie ryb skaczących.

26 Ś - Firagi? 26 Deszczowo czasem.

28 Pi - Nikobarskie Wyspy - latarnia na wyspie - gad płynie - drogi na morzu.

29 S - Wulkany.

30 N - Singapur - Przyjazd około szóstej do katedry taksówką - spowiedź i Msza św. - u biskupa 27 (20 egzemplarzy "Rycerza" chińskiego) - w zakładzie Sióstr - taksówką do statku - gorąco!! - obiad - wskakujący z łódek po pieniądze. Wyjazd. - Motylek trzyma się łapkami, bo śmierć (zmarnowanie czasu?) - ananasy w pudełkach, 12 umartwień i "Zdrowaś".

31 P - Morze Chińskie.

MI

Przy górze Synaj

Dnia 13 marca, a było to we czwartek, dopłynęliśmy do Suezu, opuścili ręką ludzką przekopany Kanał Sueski, przejeżdżając w ten sposób w poprzek drogi, którą niegdyś Matka Najświętsza zdążała z Boskim Dzieciątkiem i św. Józefem do Egiptu i z powrotem i wjechaliśmy w Morze Czerwone, a raczej jego odnogę, pomiędzy pamiętnymi pustyniami, gdzie tylu mieszkało i uświęcało się pustelników, jak św. Paweł pustelnik, św. Antoni opat, tam gdzie pierwsze powstało życie zakonne, a półwyspem Synaj. Tu przecięliśmy szlak, którym Żydzi suchą nogą przeszli z Egiptu do Ziemi Obiecanej i popłynęliśmy ku górze Synaj. Zdaniem towarzysza podróży - pewnego profesora z Paryża, który nie po raz pierwszy tę drogę przebywał - mieliśmy ujrzeć potrójny szczyt Synaju około wieczora. Tymczasem po południu już z dala z bloku szczytów skalistych, nagich, grzęznących w lotnych piaskach, ukazała się góra Synaj. Szczyt to długiego, wysokiego pasma skalnego; u jej podnóża obszerna, na kilka lub na kilkanaście kilometrów, piaszczysta równina, granicząca z morzem. Może tu rozłożyli się Żydzi, oczekując Mojżesza?

Góra Synaj... Oto miejsce, gdzie Pan Bóg chciał dać pierwsze swoje nakazy, które miały stać się podstawą postępowania ludzkiego. Góra położona w pośrodku trzech części świata, mieszczących znaczną większość ludzkości.

<--PAGEBREAK-->

B

Kwiecień

1 W - Przyjazd o piątej do Sajgonu. - Rekin, kolorowe pola - rzeką 4 godziny - do kościoła o jednej wieży - zakonnice Annamitki, wodę ciepłą i z lodem; śpiewne mówienie - książki A, B, C 28. - Proboszcz i 2 gości, jutro Msza św.

2 Ś - Mażą św. w kościele Chrystusa Króla, śniadanie, fotografia - u biskupa 29 (można przy .jechać) - w drukarni - po obiedzie u proboszcza katedry 30.

3 C - Msza św. w katedrze, śniadanie w prokurze?!... - ogród botaniczny - po południu w kościele rue Paul Blanchy 289, Saigon - wieczorem auto po nas przy drukarni.

4 Pi - Autem o piątej do kościoła - ładne nabożeństwo - "bracia więksi" czyli Bernardyni, życzenia biskupowi - do domu. Po południu bracia Hilary i Zeno zanieśli 300 medalików dla dzieci w parafii "naszej" (rue Paul Blanchy 289), a ja z Chińczykami braćmi Sewerynem i Zygmuntem do parafii Chrystusa Króla po fotografie i dać medale św. Franciszka. - Rozmowa na molo o zakonnośći.

5 S - Msza św. na pokładzie, rozmyślałem o celu., przeszkodach i środkach (bo dzień przygotowania na śmierci pierwsza sobota miesiąca) - o siódmej okręt ruszył i przez dżungle z obu stron rzeki Sajgonu i na morze.

6 N -

8 W - Do Hongkongu mgła. Msza św. w kościele św. Józefa - (śniadanie) - do miasta przez cieśninę (na wyspę) - u Polaków Salezjanów: ks. Siara. - Głodni do okrętu - polska kiełbasa, pomarańcze. - Dalej (armaty, wyspy, morze).

W Japonii

Maj

7 Ś - Część "Rycerza Niepokalanej" po japońsku do drukarni. U OO. Marianistów. - Przyjął tłumaczenie ojciec. Trudności moc, ale idzie naprzód 31 - Cześć Niepokalanej.

28 8 - Umowa z drem Amenomori, Shinmachi 4 (Shinmachi 4, Amamori Byoin 32) ustna na dzierżawę domu na 9 miesięcy za 405 jenów (po 45 miesięcznie) płatnych z góry. - Przewóz maszyny do domu nowego. - Telegram do Osaki, aby monter przyjechał.

30 Pi - Wpłacenie 405 jenów za mieszkanie. Przyjechał monter do maszyny drukarskiej. - Zawiadomienie, że czcionki z Osaki przyszły. - List z Polski przez Szanghaj z 3 maja.

31 S - Skończony montaż maszyny i wpłata 550 jenów (poprzednio 100 jenów). - Zwiezione czcionki. - Roczniki "Rycerza" z Szanghaju i list.

Czerwiec

2 P - Przenosiny do najętego domu. Kupowanie z br. Zenonem na mieście. - Drogi papier - zimna woda z chlebem i bananami na obiad i kolację.

3 W - Rano gotowane (kawa). - Ten, co podpisał kontrakt na dom, przyniósł nam żywność (szynkę i zupę z mięsem), postarał się o naprawienie światła. - Chłopak od światła interesuje się bardzo - kodomo 33. Powtórna ofiara.

Podróż do Polski na kapitułę prowincjalną 1930 r.

12 C - Egzamin dla filozofów i wyjazd o godzinie pierwszej do Szanghaju. Biskup 34 zwiedził drukarnię, a klerycy: Nakashima i Melchior Iwanaga przyszli pożegnać 35 w porcie wraz z braćmi Zenonem .i Hilarym. Przybył też O. Kataoka wraz z bernardynem (pół serca w Japonii). Biskup polecił, by zaraz załatwić sprawy formalne, więc O. Prowincjał napisze do Biskupa. Prokurator odniósł rękopis włoski, bo ks. Yamaguchi boi się odpowiedzialności. Księża w Oura Tenshudo: Carolus Umeki - proboszcz i prokurator, Paulus Yamaguchi - profesor i prefekt, Michael Urakawa - wikary generalny i redaktor tygodnika, Paulus Mataukawa - staruszek z brodą, Kataoka - profesor laponicae linguae.

Chociaż wziąłem bilet III klasy, to jednak dano mi kabinę i stolik, i stołeczek wygodny, że zaraz mogłem wziąć się do tłumaczenia z włoskiego na łacinę na numer lipcowy.

13 Pi - W okręcie "Shanhai Maru". Ponieważ kajuta była do mego wyłącznego użytku, chociaż o czterech łóżkach, więc mogłem swobodnie odbyć rozmyślanie i modlitwy. Szkoda, że ołtarza nie mam ze sobą, ale i ministranta nie ma. W porcie Szanghaju br. Seweryn i br. Zygmunt wyszli po mnie.

14 S - 18 Ś - Załatwianie spraw w Szanghaju. Pocztówka, że Fujiki chce za drukowanie 168 jenów, potem 150 jenów , a przedtem telegram, że mają 630 jenów (telegraficznie z Niepokalanowa polskiego). - Biskup 36 bardzo grzecznie, ale o Szensi 37. - Paszport br. Seweryna za 3 miesiące. -Dwaj profesorzy: chcą pracować - niech Niepokalana pokieruje dowolnie. Kończy się pierwsza część misji. OO. Bernardyni przeprowadzają się do nowej (ładnie zbudowanej) prokury. Msza św. co dzień u Sióstr "Barat" - "The Sacred Heart" 38. Minister pełnomocny 39 dobry człowiek. - Dziś (18) o dziewiątej rano na okręcie japońskim "Hupen Maru" wyjechałem do Dairenu, by tam wyrobić sobie wizę sowiecką przez Syberię. Bracia Seweryn i Zygmunt odprowadzili (autem, pakunki). Br. Zygmunt prosi br. Wita o modlitwy 40. Żywność na okręcie japońskim niemożliwa, choć wielu Europejczyków chętnie je.

19 C - "Boże Ciało", a ja bez Mszy św., bo na okręcie. Gdybym wiedział, że staniemy w Tsingtao, to może bym, choć po dwunastej, ale przed pierwszą, Mszę św. odprawił. Ojcowie ze Steyl 41 przyjęli życzliwie (obiad, oglądanie kaplicy i kapliczki). Siostry (polska), drukarnia. - Dwaj biskupi. - "Sehr gut". - Konwentualni w Wiedniu z manszetami? - O. Max Seidel, prokurator, odprowadził do okrętu i czekał do odjazdu - chleb kupiony - obiecałem napisać. Spanie na ławach (poczciwy żyd).

20 Pi - Do Dairenu. Znalazłem państwa Arakałow, a pani Polka poprowadziła mnie do kościoła, gdzie mogłem jeszcze (przed samą pierwszą) odprawić Mszę św. wedle intencji Niepokalanej. - Potem do konsulatu, ale było za późno. - Wieczorem wyjechałem o godzinie 9.30 z Dairenu, odprowadzony przez wyjeżdżającego p. Ter Arakałowa i jego żonę i ksiądz był na stacji (Tenshudo Dairen).

21 S - Po przespaniu wygodnym w wagonie III klasy sypialnej do Changchun.

<--PAGEBREAK-->

C

W Polsce 1930 r.

Lipiec

21 P - Do Lwowa na kapitułę, która się zaczęła 22 (wtorek). W poniedziałek list do Prokuratora Generalnego o "beneplacitum" apostolicum.

22 W, 23 Ś, 24 C i do południa 25 Pi - Kapituła 42. Gwardianem w Niepokalanowie - o. Alfons, magistrem - o. Florian. O. Witalis do Lwowa na magistra.

Sierpień

Dnia 1 i 2 sierpnia byłem w Poznaniu u OO. Franciszkanów; Berkan itd.

N. O. Prowincjał 43 polecił:

- Do czasopisma "Osservatore" pisywać jak najczęściej.

- Chiny, Harbin - panu. Lo-Pa-Hong obiecać, że do 2 lat może będziemy.

- Przyjmować można jak w Niepokalanowie.

- Robić też możliwości, przygotowywać.

- Wydatki w Japonii - ostrożnie.

- O. Generał 44: Teraz nie (później ... 45 łóżka) i - czysto.

(Br. Bonifacy Sebastianka prosi na misje z Przemyśla) 46.

Znów w Japonii

28 C - Ks. Umeki doniósł, że mamy wpłacić tytułem "Kishi" 47 500 jenów rządowi.

29 Pi - Cześć Niepokalanej i policja oświadczyła, że obejdzie się bez owych 500 jenów, jeżeli tak jak dotąd będziemy wydawać. Formalności policyjne u ks. Umeki.

30 S - Sprawa ryczałtu i czeków zaczęta; mamy powrócić w poniedziałek w godzinach 8-4. Przyszli dwaj Marianiści z Kaisei.

31 N - Przyszedł rano kleryk Hakada i chłopiec doktora pisać adresy, a po południu czterech chrześcijan z Nagasaki i dali adresy. - Moskity tną. - List do N. O. Prowincjała z powinszowaniem.

Wrzesień

1 P - Otwarcie konta PKO - wniesienie sprawy ryczałtu - doktor Miyahara podarował leżak.

2 W - Zaczęcie 5-dniowych rekolekcji. Dałem resztę sierpnia do tłumaczenia ks. Yamaguchi.

3 Ś - Ks. Matsukawa wziął do napisania formularze do starostwa i wieczorem tu był. Zecer składał "Rycerza Niepokalanej".

8 P - Zakończenie rekolekcji. Zaczęcie MI2 Niepokalanowa japońskiego.

18 C - Wizyta u Sióstr Dzieciątka Jezus. Zapowiedź u biskupa 48 przyjazdu charge d"affaires, Jana Frylinga 49.

22 P - Zaczęcie nauki w Seminarium. - Klerycy br. Mieczysław Mi-rochna i br. Damian Eberl też byli na lekcjach po raz pierwszy z Japończykami. Ja mam jak przedtem 8 godzin tygodniowo: co dzień o dziewiątej, a we wtorek i czwartek także o godzinie 3 1/2. Wieczorem przygotowanie do wysyłki "Rycerza" na sierpień-wrzesień. - Tak późno. Niech Niepokalana zaradzi! Trudno z tłumaczeniem.

28 N - Przyjechał p. Fryling, charge d"affaires polski w Tokio; zastałem u biskupa; był u nas z żoną i dwoma panami, którzy przyjechali na Kongres Statystyczny do Tokio.

29 P - Z p. Frylingiem (i czterema) zwiedziłem buddyjskie świątynie: 1) na miejscu, gdzie byli męczeni chrześcijanie, 2) na miejscu, gdzie stał kościół św. Jana Chrzciciela i na miejscu kościoła Wszystkich Świętych, po czym wycieczka za miasto, herbata i powrót.

Październik

Przez miesiąc nie pisałem; w międzyczasie byłem w Tokio i u Nishidy Tenko.

31 Pi - Rekolekcje miesięczne. - Tagita Koya 50 wyjechał na 3 dni. - Br. Seweryn składa "Rycerza" - cześć Niepokalanej, że zecer już nasz.

Listopad

1 S - Wszystkich Świętych. Gromada seminarzystów pracuje w administracji.

2 N - Japończyk przychodzi z innym z Wyższej Szkoły Handlowej.

4 W - Był u nas z chrześcijaninem z Urakami (Iwanaga?), profesor gimnazjalny, protestant z urodzenia, wielbiciel św. O. Franciszka 51.

5 Ś - Niby do klasztoru zgłosił się drukarz, ale właściwie o zapewnienie przyszłości, jak wyświetliła rozmowa przez ks. Yamaguchi. Wieczorem wyjechał Koya do Kioto. Numer poszedł na maszynę 52.

9 N - Przyszli pomagać dwaj chrześcijanie z Urakami.

13 C - Profesor Yamaki przyniósł tłumaczenia z włoskiego; poczciwy protestant.

14 Pi - Przyszli dwaj chrześcijanie z Urakami pisać, a poprzednio chłopcy pogańscy i od doktora młodzieniec. - List z korektą RN grudniowego.

15 S - Sporo czasopism polskich przyszło i list od księcia Druckiego Lubeckiego. Poganin, chłopiec 14-letni, przyszedł w południe pomagać; powiedziałem mu, że dobrze pracuje, że będzie bratem: przyszedł i wieczorem. - Japończyk "krzykała", umai obiad 53.

23 N - Ks. Ariyssu, odniósłszy tłumaczenie, zwiedził wydawnictwo i powiedział: "wy jesteście prawdziwi Franciszkanie, w praktyce". - Fotografia filozofów.

27 C - Przyszedł dokument erekcyjny konwentu w Nagasaki. Cześć Niepokalanej! I papiery dwa: 1) nominacja na gwardiana; 2) pozwolenie drukowania (wedle prawa) "Rycerza" japońskiego i "alia scripta et imagines, huius editionis ratione" 54. W liście z 13 listopada O. Prowincjał 55 pisze: "Oby Bóg Najwyższy błogosławił pracy Waszej, aby Matka Najświętsza otoczyła Was swoją opieką, by pierwszy ten konwent stał się zawiązkiem nowej Prowincji i nowego kierunku pracy".

Grudzień 56

1 P - Profesor Yamaki (jak zwykle) przyszedł i tęgo tłumaczył. - Z Rzymu otrzymałem dwa "Manuale" MI. - Jeden dałem ks. Yamaguchi 57.

2 W - Biskup kaplicy odmówił. - Zaczęliśmy wieczorem rekolekcje 5-dniowe.

3 Ś - Umarł o. Alfons 58.

4 C - Sato Shigeo z Urakami prosi o przyjęcie.

5 Pi - Przyszło pozwolenie na drukarnię z policji.

6 8 - Tanizaki też pomaga.

7 N - Telegrami "Alfons chwalebnie umarł, wszystko dawnym trybem Florian". - Yamaki po pracy na kazanie do metodystów.

8 P - Msza św. radosna za duszę o. Alfonsa śpiewana w kaplicy. Bracia pieśni. - Z profesorem Yamaki chodziłem za placem, i znaleźliśmy wąwóz. - Yamaki skończył teologię metodystów, ale pastorem być nie chce. - Katolik z Urakami zaprasza na obchód 60. rocznicy 59 prześladowania. - List od o. Metodego.

10 Ś - Amaki Kunikiko cały czas pomaga i je z zawiązku 60. Profesor Yamaki: "Ja nie jestem jeszcze nawrócony na katolicyzm, ale mniemam, że jestem członkiem rodziny św. Franciszka w moim uczuciu".

12 Pi - Shigeo wstępuje do Zakonu.

14 N - Br. Mieczysław poszedł do szpitala na operację ślepej kiszki.

19 Pi - Profesor Yamaki mówił, że przyszedł czas, by został katolikiem.

20 S - Egzaminy. List o. Seweryna o zamordowaniu o. Soggiu 61. Z banku 577 jenów 57 senów.

22 P - List o śmierci o. Alfonsa. - Profesor Yamaki czyta, co o nas napisali od Nishidy Tenko.

23 W - List od Najprzewielebniejszego O. Prowincjała, że może trzeba powrócić.

24 Ś - Wigilia. Służyłem za diakona ad thronum.

25 C - Boże Narodzenie. Komunia św. br. Mieczysławowi godzina 7; potem ... 62 - chłopiec mały Japończyk oświadczył, że katolikiem chce zostać 63.

<--PAGEBREAK-->

D

1931

Styczeń

15 C - Był Yamaki. Przyszedł numer "Wieści z Prowincjałatu" 64 i 4 rubrycele.

16 Pi - Po południu znowu za placem oglądać. Za 8500 jenów dobry, tylko droga słaba, ale tańszy. I u br. Mieczysława o Niepokalanowie.

(Brak czasu)

Luty

7 S - Otrzymujemy ryczałt.

11 Ś - Decyzja co do placu (zasadniczo) 65.

12 C - Warunki na piśmie co do placu wobec ks. Umeki.

13 Pi - Wysłałem tezy do rektora. - Koniec wykładów, jutro powtórka.

Marzec

7 S - Obłóczyny Saio Shigeo, imię Marian.

10 W - Ostatnie orientacje - zadatek dany. Yamaki i Harama Ben-ichi.

Kwiecień

11 S - Bracia klerycy; Damian i Ludwik pojechali do Tokio na teologię. Przyszedł drugi numer "Wieści".

14 W - Telegram sugu koi 66.

15 Ś - O. Metody wyjeżdża do Tokio zobaczyć, co jest za przyczyna takiego telegramu. - Drzewo budowlane przychodzi.

16 C - Przyszedł Kaneko, Uraoka i Fukahori w sprawie planów. Uznał i Kaneko (budowniczy), że br. Zenona plan jest i tani i dobry. Cześć Niepokalanej, bo zanosiło się na nieporozumienie. - Robota dla budowy trwa; br. Zeno i br. Romuald stale pracują. Br. Aleksy i br. Zygmunt też przez czas jakiś.

17 Pi - O czwartej rano zmarł ksiądz w "Kaisei", marianista. - Pod noc obliczenia budowy.

18 S - Pogrzeb ks. Waltera (karawan pogański). - Trudności w Kencho 67 z pozwoleniem na budowę; trzeba planu orientacyjnego. - Hirata Toraemon 68, który zrobi plany do Hongochi. Równają teren - z powrotem za 5 jenów będzie. Dwaj pracownicy, chłopiec planiarza, Yamaki. - Przyszły listy z Niepokalanowa i od o. Peregryna.

19 N - Z Miyaharą na placu.

20 P - Plany dane do zrobienia. Pod deszczem wymiary. 20 jenów.

21 W - Z urzędnikiem z Kencho pod silnym deszczem na plac samochodem i tam pozwolenie ustne.

25 S - Cieśli oddana cała robota. - .Równanie placu nieodpowiednie. - U ks. biskupa (papier z Congregatio de Propaganda Fide i kaplica) - ks. Matsukawa.

26 N - Ks. Urakawa (podziękowania), bo z buddyzmu nawrócenia 69 - Profesor Yamaki: co do uzdrowień, robią też i buddyści dla pieniędzy.

Maj

1 Pi - Okręt niemiecki w porcie. - Wieczorem brak światła. Na ... 70.

2 S - Rekolekcje miesięczne.

3 N - 20 przesyła Niepokalanów - podział niedzieli.

7 C - Napad na cieśli, aresztowanie pięciu.

8 Pi - Pod deszczem, robota na placu br. Zeno i br. Romuald. Wieczór wysyłka.

9 S - Pracujemy wszyscy w Mugenzai no Sono do późna. Obiad w sitowiu.

10 N - Deszcz i w poniedziałek 11 V też; br. Zeno robi zera, ale źle się czuje z powodu wysilenia przy pracy nad urządzeniem spadku wody.

12 W - Pogoda rano, jeden cieśla i dachownicy, po południu tylko trzech.

13 S - Niepokalana sprawiła, że przyszło cieśli aż trzynastu i zaraz porobili wszystko. Wieczorem robota przy zerach. Wszystko wieczorem zdanie cieśli Yamasaki, który przyniósł ofiarę 5 1/2 jenów.

17 N - Do Mijadzaki i Kagosimy. - Tymczasem przenosiny do Mugenzai no Sono.

29 Pi - Plac zapłacono.

31 N - Biskup przyjechał i pozwolił na Przenajświętszy Sakrament.

Czerwiec

13 S - Przyjazd delegata apostolskiego Mooney. -Na stacji; błogosławieństwo - kolacja i rekreacja: o kryzysie amerykańskim. - Przyjechał br. Damian.

15 P - Delegat apostolski ostro wymawiał, że nieprawnie tu jesteśmy, alem mu wytłumaczył. Trudność, że nie ma papieru z Propagandy.

13 Pi - Oktawa Przenajświętszego Serca P. Jezusa - list z Szanghaju, od Kanclerza i obietnica maszyny drukarskiej dla Niepokalanej. - Biskup łagodniej. Radzi mówić brewiarz.

20 S - List N. O. Peregryna, że z Propagandy było pozwolenie na piśmie. - Uraoka obiecuje zaraz załatwić sprawę motoru. - Koniec powtórki w szkole w Ourze.

Oktawa Przenajświętszego Serca NMP 71.

<--PAGEBREAK-->

E

Lipiec

Dnia 11 VII chrzest Amakiego; dostał imię Marian. - Elektryczność otrzymano.

17 Pi - Od ostatniej notatki - egzamin z filozofii - do Tokio w sprawie kleryków: br. Ludwik może skończyć: trudności z braku przygotowania kleryków do studiów jak w Seminarium. - Dziś, choć wczoraj motor założono, jednak drukować nie można, bo walce za miękkie. Trzeba przelewać z żelatyną.

22 Ś - Syn "profesora" odniósł napisane adresy. Br. Zygmunt nakwestował dla muzeum w Niepokalanowie.

Sierpień

1 S - Rekolekcje miesięczne.

5 Ś - Bracia Aleksy i Celestyn pojechali do Isahai i przywieźli 40 adresów, wśród których i bonzy.

7 Pi - Przyszło 280 dolarów. - Około jedenastej wieczór, a maszyna turkocze (br. Seweryn).

20 C - Trzech braci: 1) br. Damian Eberl (kleryk) chory trochę na umyśle, 2) br. Hilary Łysakowski (też chory) i 3) br. Zygmunt Król (chciał wystąpić w Japonii) wyjechali do Polski.

21 Pi - Przyszła erekcja nowicjatu dla kleryków i braci 72.

23 N - Wizyta trzech niewiast z Urakami - owoce i 6 jenów 50 senów.

24 P - Japończyk przyniósł ofiary 5,30. - Podróżne Towarzystwo ściągnęło jeszcze 7,67. - Uraoka był na kolacji, sprawa drogi, chodzę po domach. - Bieda groszowa.

30 N - Przed południem przyszło sześciu młodych pogan ze stowarzyszenia. Chętnie słuchali o religii. Obiecali jeszcze przychodzić.

Wrzesień

1 W - Przyszedł rano telegram: "Dziś wyjechali Syberia Florian".

2 S - List od o. Floriana, że przyjeżdżają bracia: Grzegorz i Sergiusz.

3 C - Przyszedł telegram od N. O. Prowincjała 73, że o. Metody wraca do Polski. - Cześć Niepokalanej! Już po zmartwieniu, bo nie wiedziałem, czy mam prawo puścić.

5 S - Sporo listów zamawiających "Rycerza". - Cześć Niepokalanej! - "Kosmos" 74 przesłał numer z artykułem wstępnym o nas na całą stronę. - Znać, że nowenna do Urodzin Najświętszej Maryi Panny; więc cukierki daje swym dzieciom. - Profesor (z brodą) z synem i wczoraj i dziś pracował.

6 N - Br. Ludwik pojechał do Tokio. - Bracia byli na propagandzie "Rycerza" i zebrali około 50 adresów.

7 P - "Rycerz" wysłany "oficjalny" do Kumamoto 75.

8 W - Narodzenie Najświętszej Maryi Panny. - Świętowaliśmy. Bracia poszli w trzech, grupach po trzech z "Rycerzami" i przynieśli 93 adresy nowe. - O. Metody był u biskupa 76 na pożegnaniu; zaproszono go na obiad. - Biskup wzywa mnie jutro przed południem w sprawie profesorstwa.

9 Ś - Biskup powierza dalsze uczenie filozofii i prosi, by wykończyć do kwietnia, bo wtedy klerycy pojadą do Tokio.

10 C - O. Metody wyjechał do Polski. - Dla br. Mariana jeszcze z Osaki testimoniales 77 nie widać, więc jutro nowicjatu nie będzie mógł rozpocząć.

11 Pi - Cierpiałem tęgo: wrzód. Br. Seweryn telegrafuje z Fusanu dwukrotnie nai 78 co do przyjazdu braci.

12 S - Imieniny Matki Bożej. Z Fusanu telegram kita 79, list br. Kamila ze szpitala i księcia Druckiego Lubeckiego. 22 dolary ślą "Misje Katolickie" z Krakowa 80, a jakiś Japończyk 20 jenów, bo to Imieniny.

13 M - Przyjechali bracia Grzegorz i Sergiusz. Przyszli stowarzyszeni "Sei Vincenzo Kai" i zostawili ofiaryj 7 jenów . O trzeciej błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem, herbatka i zebranie związku; oglądanie terenu.

14 P - Br. Marian zaczął nowicjat. - Paczka z Polski z lampką wieczną i trybularzem.

15 W - Uroczystość Siedmiu Boleści NMP - Kleryk z dwoma poganami obiecali w pięciu przychodzić na katechizm. W sprawie MI młodzieży też rozmowa z przynoszącym mleko.

16 Ś - śluby solemne br. Mieczysława.

18 Pi - Przyszedł poganin z klerykiem. - Rozmowa długa w sprawach religijnych. - Czemu nie ryż w Najświętszej Eucharystii? Odszedł radosny. - Cześć Niepokalanej. Dużo przekonania nabrał.

19 S - Przyszło dwóch pogan, by mówić o religii. Cześć Niepokalanej, dali się przekonać i pojutrze przyjdą na katechizm.

20 N - Z propagandy 37? adresów. Zebranie MI3.

26 S - Przyszedł telegram: "przyjechał Metody".

27 N - Przechadzka poza góry.

28 P - Japończyk katechumen chce mieć chrzest na Boże Narodzenie.

Październik

6 W - Chce pracować poganin Nishiya, kolega Fuse, by odpokutować za grzechy. - Umarł ks. proboszcz z Akunoury. - Nishiya za drzewem chodzi.

7 Ś - śmierć proboszcza Akunoury ks. Ovsaki. - Nishiya poganin z drugim pracowali.

8 C - Pogrzeb ks. Ovsaki, obiad japoński w Urakami. - Trzech pogan przyszło.

9 Pi - List z Niepokalanowa i 130 dolarów. Nishiya przyszedł z czterema. Dwóch pisało adresy. - Wieczorem poszli (2) na propagandę, bo święta pogańskie.

24 S - Przyjechał o. Świętek i zaczęliśmy rekolekcje.

26 P - Przyszło 300 dolarów.

29 C - Koniec rekolekcji. - Ks. Świętek wyjeżdża do Oity. Śniadania przygotowane przez Nishiyę - Yoshimura pisze adresy. - Fotografie 2 - od ks. Yamaguchi dyrektor (?) dłużej o religii rozmawia.

Listopad

1 N - Wyjechał ks. Świętek; z nim i br. Zeno do Osaki.

2 P - Dzień Zaduszny. Zyskiwanie odpustów. Wieczorem byliśmy na przedstawieniu ku czci 26 Męczenników w Nagasaki. - W łóżku, na wrzód na nodze.

12 C - Pierwsze 3 pocztówki kalendarzowe na 6 egzemplarzy.

13 Pi - Znowu 6 pocztówek na 8 egzemplarzy.

Grudzień

1 W - Serdeczne stosunki w Ourze - z ks. Urakawą.

2 Ś - Przyjechał ks. Urakawa, ks. Umeki i ksiądz z Rzymu. Oglądali i fotografowali, by zamieścić w "Kyoho" 81 i w "Katoriku Shinbun" 82. - Cześć Niepokalanej. - Po południu przyszedł uczący się katechizmu w Nakamachi, pomagać i - spać tutaj? (W Ourze w ... 83 z "Kosmos" o nas).

9 Ś - Nishiya przyszedł - wynurzenia.

10 C - Nishiya był u ks. Yamaguchi w Nakamachi i będzie co dzień chodził na katechizm. - Br. Marian wyraźnie nie posłuchał, by przyjść zaraz.

11 Pi - Br. Marian wystąpił, ale wkrótce powrócił. Został na powrót przyjęty. - Pierwsza spowiedź po japońsku.

12 S - Odwiedził profesor Ozawa (profesor prawa) nawrócony z protestantyzmu 84.

17 C - Bracia Zenon i Seweryn złożyli śluby wieczne.

19 S - Egzaminy.

20 N - Propaganda rowerowa i piesza.

22 W - Wiadomość, że wczoraj umarł kleryk Hirayama Harumi, mój uczeń.

24 C - Wigilia Bożego Narodzenia. Chrzest Nishii (Paweł) i Yoshidy (Antoni) - chorowałem na wrzody - opłatek.

25 Pi - Pasterka o północy z Komunią św. - Obiad świąteczny - zaproszeni: ojciec Nishii, krewny Yoshidy; ich ojcowie chrzestni: Uraoka (nie przyszedł, bo przeziębiony), profesor Narita (przyniósł owoce) i Miyahara. - Przez nieporozumienie przyjechało 10 osób z "Sei Vincenzo Kai". - Po obiedzie fotografia (ja w łóżku) i po piątej przyjęcie dzieci. Miyahara wyświetla i objaśnia obrazy. Dzieci po otrzymaniu cukierków i łakoci, uradowane w kaplicy uklęknąwszy, powiedziały arigato gozaimashita 85 i pobiegły do oczekujących na nie rodziców. - Cześć Niepokalanej.

27 N - Przyszedł człowiek z listem i zaraz poszedł: wewnątrz 10 jenów . - Cześć Niepokalanej. - Bracia Zeno i Paweł pojechali rano o dziewiątej do Omury na propagandę, zabierając ponad 3000 "Rycerza". - Wrzód pękł.

<--PAGEBREAK-->

F

1932

Styczeń

2 S - Przyszli 2 profesorzy z Kaisei. - Paweł był u pierwszej spowiedzi.

4 P - Przyszedł Esaki, student, który napisał list, że chce do nas wstąpić, ale rodzice nie dozwalają. Marianiści dali sporo książek przez Pawła. - Przynosił chłopiec poganin, który też dostał książki z naszej biblioteki, Toshokwan.

6 Ś - Br. Ludwik odjechał do Tokio.

9 S - Druga spowiedź br. Pawła. Chodzi co tydzień, a co dzień do Komunii św. - Antoni przechodzi trudności, bo trudno mu ze spowiedzią. Dziś poszedł rano, a powrócił po kolacji.

12 W - Lekarz powiedział br. Mieczysławowi, że potrzeba ponownej operacji.

15 Pi - Przyszedł chłopiec, co był przed rokiem u nas w Ourze i chciał się nauczyć katechizmu, i do nas wstąpić, ale rodzice mu zabronili. Teraz na skutek ciągłego nalegania syna ojciec sam przyszedł, by mu pożyczyć jakąś książkę religijną. Słuchał on też mowy ks. biskupa Hayasaki, ks. Tagawy i Ozawy profesora. - Cześć Niepokalanej!

16 S - Przyszły dwie panie poganki Tomekoshi Ito i Kuma Toi. Mówiły, że otrzymały "Rycerza" i przyniosły ofiarę 30 senów. W sam raz przyszedł też pan Miyahara z dwoma katolikami: Fukahorim i ... 86 i wykładał im o religii. Przyjdą jeszcze w niedzielę. Gdy w kaplicy zauważyły, że ja z tylu klęczałem i br. Mieczysław też wszedłszy z boku klęczał, same też poklękały. Cześć Niepokalanej.

Propagandowa wycieczka br. Zenona i Seweryna do Shikimi okrętem. - Ryby za 98 sztuk 20 senów . - Antoni powraca z dużym psem.

22 Pi - Koledzy Amakiego dwaj przyszli.

23 S - Przyszli: przełożony Trapistów w Hokkaido i opat (wizytator). - Z wymiany przyszłych 350 dolarów otrzymano 912 jenów. - Antoni poszedł do Nakamachi na naukę katechizmu.

Luty

4 C - Przyszedł Matsui, krawiec, kolega Nishii i uszył kilka sienników. Bardzo poczciwy, zapewne Niepokalana go zabierze do Mugenzai no Sono.

5 Pi - Uraoka, Miyahara i czterech z Tokio.

6 S - Przyszło dwóch "chorych". Wątpili, czy P. Bóg istnieje, ale w końcu twierdzili, że to pewne. - Trzech chłopców z Kalaei, a Makota i drugi nawet tu śpią dzisiaj. - W nocy z piątku na sobotę przyjechał aspirant Józef ... 87. Nishiyę powołano do kierowania 24-25 innymi przy pomocy dla uciekinierów z Szanghaju.

8 P - Antoni poszedł zdecydowanie. - Kaneko przyszedł, badał dla wydrukowania w "Kosmos" 88 i nocuje. - Ofiarujemy telefonicznie miejsce dla dzieci z Szanghaju.

10 Środa popielocowa - Przyszedł znowu pomagać Antoni.

11 C - Objawienie Niepokalanej w Lourdes. - W nocy zachorował: br. Marian. - Paweł całą noc w Nakamachi opiekował się uciekinierami z Szanghaju. - Przyszli zwiedzać dwaj młodzi panowie i dwaj chłopcy. Wieczorem lekarz Kaneko przyjechał do br. Mariana.

14 N - Byłem na poświęceniu kościoła w Isahai.

15 P - Przyszedł syn bonzy - dentysty z czterema młodzieńcami i sfotografowali się ze mną. Mówiliśmy o tym, że religia jedna i że ogólna dla wszystkich.

26 Pi - Monter (właściciel) zmontował maszynę drukarską (arkuszówkę). - Druga rocznica wyjazdu z Niepokalanowa,

27 S - Paweł Nishiya otrzymuje habit (prywatnie); poświęcenie drugiej maszyny drukarskiej.

28 N - Br. Romuald i br. Paweł pojechali okrętem na propagandę "Rycerza", jechali wśród burzy (leżąc). - Wizyta OO. Bernardy nów (jeden z Kagosimy).

Marzec

1 W - P. Tanizaki był na egzaminie u ks. Yamaguchi, wieczorem poszedł z Pawłem do Nakamachi na wyjaśnienie katechizmu.

3 C - Złapano Antoniego na gorącym uczynku, jak wziął pudełko z pieniędzmi, a przedtem pieniądze ginęły. Zaraz potem Antoni przepadł gdzieś, nie przez furtę.

10 C - Przyszedł pierwszy numer "Rycerza" włoskiego 89 - Cześć Niepokalanej.

11 Pi - Przyszedł właściciel oliwek pociętych przez aspiranta i ... kłopot. Niech się dzieje Wola Niepokalanej.

18 Pi - Złodziej przyszedł podczas pacierzy braci i spłoszony zemknął.

19 S - Egzaminy z filozofii - Obchodzimy święto - przychodzi syn Tanizakiego.

29 W - Przyjechał br. Ludwik, wydalony z Seminarium.

30 Ś - Motorek mały przełożony na prąd świetlny.

<--PAGEBREAK-->

G

Kwiecień

7 C - Kolacja u Marianistów z okazji imienin trzech Albertów. - Obecny prowincjał Marianistów.

20 Ś - Br. Ludwik pojechał do Kobe po rzeczy i wizę do Argentyny. - Niech nas i jego Niepokalana zachowa.

26 W - Z "Keisatsu" 90 (Burmistrzostwo) przyszło dwóch i dopytywało się, kim jesteśmy, czy to sekta jaka itp.

27 Ś - Poszedłem z br. Aleksym w sprawie marynarzy z "Trento".

28 C - Pojechał (wystąpił) do Argentyny br. Ludwik Kuszel (Bolesław).

30 S - Wyjechał z Kobe okręt do Argentyny.

Maj

2 P - Przyszedł list o. Vivody i 3 numery "Rycerza" włoskiego.

3 W - Dziennikarze z "Nagasaki Shinbun" 91 "naszli" Niepokalanów, wypytywali i fotografowali.

4 S - List od N. O. Prowincjała z dokumentem: 1) erekcji studiów teologicznych, 2) dyspensy dla br. Pawła. - A także drugi numer "Zagrody" 92 nas ucieszył. - Wskutek artykułu o nas w gazecie, poganie chętnie przyjmują adresy do przepisywania.

5 C - Wniebowstąpienie Pańskie. Przyszło dwóch Japończyków, którzy mieli adresy i pragną przychodzić częściej.

12 C - Zwolnią od cła paczkę 107 kg z "dewocjonaliami" na Zielone Święta.

16 P - Przyszło dwóch pogan mówić o religii i obiecali chodzić na katechizm.

17 W - List od Yamakiego, że nie znajduje zadowolenia w swej religii, dlatego opuścić chce swe stanowisko. - Br. Zeno przesłał adresy z propagandy w Saga.

Podroż w sprawie Niepokalanowa indyjskiego

29 N - O drugiej wyjazd do Kobe. - Bracia na procesja Bożego Ciała do Urakami. Ze mną na stację o. Konstanty i br. Grzegorz, a Józef internista do Omury (walizek nie starał się nosić; i 2 seny nie zaraz oddał).

30 P - W nocy do Kobe. - Wyjaśnienie ks. Yamanaki. - Msza św. w parafii Przenajświętszego Serca Jezusowego; chodzenie bezskuteczne za zniżką. - Kupno biletu za 144 jeny z 10% zniżką.

31 W - W Urzędzie Emigracyjnym zapoznanie się z rodziną, gdzie matka katoliczka i dzieci, a on poganin. Następnie wycieczka do stolicy św. Teresy od Dziec. Jezus w Nishinomiya, o. Bousquet (Mission Catholique, S. Bousquet M. A., Nishinomiya - Shukugawa, Hyogo-ken). Kościół przepiękny, zbudowany z Opatrzności Bożej, za grosze róż św. Teresy. - W wielkim ołtarzu statua św. Teresy, boczne: Przenajświętszego Serca Jezusowego i Najświętszej Maryi Panny. Grota z Lourdes na podwórzu. Zabawy dzieci - pod kościołem sala teatralna i na kino. - Cały kościół z żelaza i betonu. Wieża żelazna. - Piękne dzwony. - Maszyna do wydzwaniania "Zdrowaś Maryja". - Ksiądz na zapytanie, czy jest krewnym św. Teresy, nie zaprzeczył (nie zrozumiałem, jak mówił), więc tak będzie. - Przy kościele w zakrystii mieszka i spać będzie. - Na stole "Rycerz" i wszędzie przedstawia mnie jako od "Rycerza Niepokalanej". "Rycerza" rozumie. Prosiłem o memento ciągłe w sprawie misji indyjskiej do św. Teresy - Święta dusza. - "Jak zakony zbiorą pieniądze, to Pan Bóg zsyła rewolucję, by im je zabrała" - mówi, itp. poglądy. - Cześć za wszystko Niepokalanej.

Po południu z ks. Yamanaką i katechumenem Koshibą Taro 93 taksówką do okrętu. - Pożegnanie emigrantów. - Wrażenie. - Dla Niepokalanej. - Wyjazd. - Telegram po "Rycerza" i sznureczki na medaliki.

Czerwiec

1 Ś - Rano o godzinie 3 1/2 Msza św. na okręcie bez paska. - Do Moji przyjechał br. Zeno. - W Moji pasek od proboszcza. - Czekanie na br. Zenona - łódka do okrętu -propaganda. - Wyjazd do Mike po węgiel.

2 C - Msza św. o godzinie 4 1/2 w kabinie. - Poczciwi chłopcy tęgo zawadzają, ale poganie, więc ostrożnie, bo szkoda zrazić. - W Mike dużo "Rycerza" się rozeszło począwszy od "Keisatsu", policji, która przybyła na statek i pozwoliła na rozdawanie. Wizyta chłopca katolickiego, Nakamury. Zabrał też "Rycerza" do rozdawania.

3 Pi -

14 W - Wyjazd ze Singapuru. - Czy okręt wyjechał? - Kościół św. Teresy. - Pociechy Hindusi na pokładzie. - Zapowiedź wykładów religii jutro.

16 C, 17 Pi - Burza na morzu - wiatr monsun. Nie odprawiłem nawet 17. rano Mszy św. obawiając się rozlania Przenajświętszej Krwi. - "Brak stałej ziemi pod nogami": wszystko się rusza!!...

18 S - Odprawiłem Mszę św. - Wypogodziło się nieco i "ponieważ sobota", pokazało się też słońce.

19 N - Rano o dziewiątej oglądanie kabiny i urządzeń kapitana statku. - Na kolację zaproszono do I klasy "bo opuszczam statek". - Emigrant.

W Indiach - w Ernakulam i z powrotem okrętem francuskim "Angkor" 5 dni (szczegóły osobno).

<--PAGEBREAK-->

H

Lipiec

4 P - Wsiadłem do okrętu "Angkor", by zajechać do Szanghaju, a tam przesiąść się na "rapid-expreas" do Nagasaki. - W Kolombo serdecznie przyjmował p. Roszkowski, (Nihon Tea) Restaurant. Na drogę babkę i ananasy.

5 W - Msza św. o godzinie 5 1/2 w kabinie, gorąco ogromnie - słabość - rozmowa o religii i jej oddźwięku na pokładzie.

8 Pi - Msz św. na ołtarzu okrętowym. - Cisza na morzu, bo wczoraj minęliśmy cypel Sumatry, więc już nie ma "musonu". wiatru. Można też już otworzyć okno kajuty; więc będzie trochę powietrza. Dotąd niemożliwe było spanie w kajucie, więc na leżaku trzeba było noc przemęczyć.

10 N - O godzinie 7 1/2 Msza św. w Sali Muzyki I klasy - około dziewiątej Singapur. - Serdeczne przyjęcie u OO. Przenajświętszego Serca Pana Jezusa. Obiad, przespanie się. - O piątej okręt ruszył.

11 P - Rano gorąco na morzu. Dwóch chłopców służy do Mszy.

12 W - Na Mszy św. rano więcej osób: chłopcy i matka? - Ukazują się około ósmej rano góry. - Chłopcy budzą kolegę na Mszę św. - Chińczyk seminarzysta zakrystianem. - Chłopiec ministrant. - Pod wieczór mieliśmy dostać się do Sajgonu, ale z powodu odpływu morza, głębokość była za mała i czekaliśmy na kotwicy na morzu i potem u wstępu do rzeki aż do rana.

13 Ś - Msza św. rano na okręcie, po czym dojeżdżanie - kłopoty paszportowe. Z powodu braku wizy francuskiej (?) byliby mnie nie puścili do miasta, ale ojciec z prokury zaręczył i "nieoficjalnie" dostałem się do miasta. - Na okręcie za gorąco na spanie, no i Msza św. 94 - Ojciec z Société des Missions Etrangeres który wyszedł po mnie, przywiózł mnie aucikiem, którym sam kierował, do prokury.

W prokurze wzorowy porządek, by czasu nie zmarnować. Pokazał mi, co trzeba, usunął się i można się było zabrać do roboty. - W katedrze rozmyślanie i zwiedzanie nieco życia ulicy Sajgonu. - Nauczyciel w parafii Chrystusa Króla mówi, że OO. Redemptoryści założyli już jeden klasztor w tej diecezji (sajgońskiej) i w samym Sajgonie założyć chcą. - Jutro narodowe święto francuskie. Pełno chorągiewek dekoracyjnych.

14 C - Święto narodowej francuskie wzięcia Bastylii. -- Msza św. w prokurze. Nic się nie płaci, bo Stolica Apostolska (Propaganda) na to łoży.

15 Pi - Rano nie wyszedłem nigdzie, bo słabo. - Marzenia na werandzie o Niepokalanowie światowym. - Niech Niepokalana wszystkim pokieruje. - Niepokalanów japoński, indyjski i chiński obok polskiego, 10 ojców. Adres prokury: Missions Étrangeres, Saigon, Rue Colombiere 4. Telegraficzny adres: Ad Exteros - Saigon. - Wieczorem po kolacji o ósmej autem, którym powoził sam jeden z ojców, do okrętu.

16 S - Msza św. na statku.

17 M i 18 P - Msza św. na statku. Wciskający się smutek, by znowu jakichś trudności nie wymyślili. Lecz - nie wolno się smucić. Uspokoiłem się więcej.

19 W - Hongkong. Rano wcześniej dojeżdżaliśmy, więc nie odprawiłem Mszy św. na okręcie, by odprawić lepiej na lądzie. Tymczasem statek długo lądował (do dziewiątej), a w prokurze powiedziano mi, że za późno... i musiałem bez Mszy św. siąść do śniadania z tym postanowieniem, że nie będę w przyszłości liczył na odprawienie Mszy św. w prokurze. Przykro, ale niech się dzieje Wola Niepokalanej. - Potem do o. Wieczorka, wypiłem wody i kawy, bo w prokurze tylko zimne piwo. I jeszcze na nią kawa, co pomogło na zatrzymany żołądek. - Na obiad do prokury. - Spotkałem tam profesora z Seminarium Duchownego w Tokio. - Po obiedzie zaraz do portu i z ks. Wieczorkiem do Polaków. - Pobrałem ich adresy, by wysłać im "Rycerza". - Po czym na statek z ks. Wieczorkiem. - Wyjazd "Feliksa Russeau". - Prosi ks. Wieczorek, by napisać na Boże Narodzenie. U nich po 10 latach można prosić o wyjazd na jakiś czas do Ojczyzny.

20 Ś - Rozmowa zdaje się o mnie, podczas drzemki poobiedniej.

21 C - Noce wciąż na leżaku krótkim. Zmęczenie, i zdrowie kuleje. - Msza św. na okręcie. Wypis formularzy. Pewien panicz dopomógł. - Niech mu Niepokalana wynagrodzi.

<--PAGEBREAK-->

I

Po nowy Niepokalanów 95 $s

I
Wyjazd

Jak przyjedzie o. Konstanty, można się rozglądnąć za nowym Niepokalanowem, pisał N. O. Prowincjał 96 dnia ... 97.

Dnia ... 98 przyjechał, a więc już można, tylko obawy i gorąca letniego w strefie tropikalnej w Indiach, i drogi do nich, i obawy co do zdrowia straszą. Ależ to dla Niepokalanej. Więc bilet i jazda nasamprzód do Kobe, a stamtąd statkiem japońskim do Indii.

Dlaczego w sam raz do Indii? Bo już przed 2 laty, kiedy po raz pierwszy wybieraliśmy się na Daleki Wschód, były w planie oprócz Japonii i Indie, i Chiny, a w jednym ze swym listów N .O. Prowincjał się wyraził, że bardziej mu się podobają Indie niż Chiny, a więc w tym jest Wola Niepokalanej. Pewnie coś tam uplanowała.

A więc do Indii.

Po drodze wstąpiliśmy i do Hongkongu, gdzie o. Wieczorek, znany misjonarz salezjański pytał, dlaczego nie zakładamy Niepokalanowa w Chinach (w Hongkongu), i do Singapuru, gdzie ojcowie Kongregacji Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny wskazywali miejsce w Chinach, gdzie by mógł zagnieździć się Niepokalanów, gdzieś 8 godzin drogi pociągiem od Pekinu (na azjatyckie odległości to niewiele). Stąd zaś poprzez Ocean Indyjski do Kolombo na Cejlonie, wyspie już indyjskiej. Ale przejazd był dość przykry. Wiatry, "musom" zwane, wyły we dnie i w nocy, a okręt zapominając o tysiącach ton swej wagi, przechylał się okropnie to naprzód, to w tył, to na boki.

Wreszcie, po jednodniowym opóźnieniu z powodu borykania się w wichrami, dobiliśmy do Kolombo i u ojców Oblatów Niepokalanej, którzy tam misjonarzują, odpocząłem ... 99 dni, by dojść do równowagi i przygotować się do pieczenia się w wagonach kolejowych pod tropikalnymi promieniami słońca.

Ale Niepokalana, która przez całą drogę bardzo czule się mną opiekowała i tę drogę bardzo ułatwiła, tak że jeden dzień i dwie noce, które spędziłem w pociągu, nie podkopały zbytnio zdrowia. Jeść jednak nie mogłem.

Na drzwiach wagonu ogłoszenie o chorobach zakaźnych: malarii, cholerze itd., przy tym boleści jakieś się zaczynają. Co robić? Uczepiłem się gorącej kawy na jednej ze stacji i piłem; wypiłem dużo. To pomogło. Wyrzuciłem więc małpom kręcącym się po peronie indyjskie owoce molangon 100, bo czułem, że szkodzą i jechałem dalej, byle jakoś się dostać do celu podróży, do miasta Ernakulam, położonego w indyjskim królestwie Cochin (Kochin), na Wybrzeżu Malabarskim.

W drodze jakiś Hindus dowodzi mi, że w Ernakulam zawsze deszcz pada. Ten, czy inny twierdzi, że woda tam niezdatna do picia itp.

Gdy się zbliżałem do Ernakulam, rzeczywiście rozpłakało się niebo, i wyobrażałem sobie, jak to bracia będą się bez ustanku moczyć i spoglądać na niebo poprzez gęste, ciemne deszczowe chmury, jeżeli Niepokalana to miejsce obierze sobie na swoją placówkę.

Pod koniec podróży wsiada jakiś ksiądz, Hindus. Dowiaduję się od niego, że w Ernakulam rezydują dwaj arcybiskupi: jeden dla obrządku syryjskiego, a drugi dla łacińskiego i że on należy do syryjskiego obrządku. Dobiwszy do Ernakulam, zastaliśmy jeszcze na stacji ks. wikariusza generalnego tegoż obrządku, też Hindusa. Tak więc obydwaj powieźli mnie do swego Arcypasterza, J. E. Arcybiskupa Kandathila, też narodowości hinduskiej. Ten przyjął bardzo gościnnie i tak po trzytygodniowej podróży poczułem się wreszcie pomiędzy nieruchomymi ścianami, chociaż po wyjściu z okrętu przy Mszy św. w kościele na Cejlonie zdawało mi się, że przecież podłoga z ołtarzem się kiwa.

II
W Indiach

Po odespaniu nieco dwóch nocy przebytych w wagonie, zwiedziłem po południu pracę misji obrządku syryjskiego, a nazajutrz poszedłem złożyć wizytę Arcybiskupowi łacińskiemu 101. Nie zastałem go jednak i nasłuchałem się tylko wielu rzeczy dotyczących rozwoju tamtejszych misji od jednego z Ojców Karmelitów Bosych. Misja ta bowiem do nich należy i jeden z nich narodowości hiszpańskiej jest też arcybiskupem. Zaproponowano mi, bym po południu o czwartej pojechał z jednym z księży autem arcybiskupa ku rzece, przez którą ma się on przeprawić, by powrócić do domu. Zgodziłem się. I tak od razem jadącego księdza i potem od samego arcybiskupa wiele o tamtejszych misjach mogłem się dowiedzieć. Na przyszły dzień zaprosił mnie arcybiskup łaciński na obiad i na zwiedzenie ich dzieł przed i po południu. - Zaznaczyć bowiem muszę, że, by dobrze się "rozglądnąć" w sprawie Niepokalanowa, nie zaraz o nim mówiłem, ale nasamprzód występowałem jako redaktor, czy ciekawski, który zamieszcza w prasie to, co zobaczy i usłyszy i dlatego interesowałem się dokładnie stanem i rozwojem misji w tamtejszych stronach.

Sprawa Niepokalanowa jednak nie świtała i trudności piętrzyły się.

***

Na korytarzu stała figura św. Teresy od Dzieciątka Jezus, Patronki wszystkich misji, a u jej stóp sporo kwiatów podobnych do róż. Gdy już trudności tak ścisnęły, że straciłem wszelką nadzieję, zacząłem prosić, czy nawet skarżyć się trochę św. Teresie i zakończyłem: "zobaczymy czy pamiętasz". Wtem jeden kwiatek bez przyczyny upada na stojący pod figurą stolik. Zrobiło to na mnie wrażenie, ale zapanowałem


Przypisy do części A

"1" Daty 14 W - 17 Pi ustalono na podstawie "Dzienniczka mszalnego" OMK oraz Pism OMK II, 182-187. ...

"2" Dokładniejszą relację z podróży na odcinku Warszawa-Kraków można znaleźć w Pismach OMK II, 184.

"3" Zob. Pisma OMK II, 185.

"4" OMK wybrał się do Sióstr Felicjanek na Smoleńsku w Krakowie w celu odwiedzenia matki, która tam przebywała jako tercjarka i rezydentka.

"5" Lekcja wyrazu niepewna.

"6" Lekcja wyrazu niepewna.

"7" Lekcja wyrazu niepewna.

"8" Dwa wyrazy nieczytelne.

"9" Lekcja wyrazu niepewna.

"10" Jeden wyraz nieczytelny.

"11" Jeden wyraz nieczytelny.

"12" Dnia 23 I 1930 OMK był w pociągu na trasie Rzym-Padwa. Zob. Pisma OMK II, 193.

"13" Dnia 26 II 1930 OMK i czterej bracia (Zenon Żebrowski, Hilary Łysakowski, Seweryn Dagis i Zygmunt Król) wyjechali z Niepokalanowa na misje na Daleki Wschód. Trasa wiodła przez Warszawę, Wiedeń, Tarvisio, Rzym, Marsylię (br. Seweryn Dagis przez Niemcy i Francję), Port Said, Singapur, Sajgon, Hongkong i Szanghaj. Do Nagasaki misjonarze przybyli 24 IV 1930.

"14" Wyraz mało czytelny.

"15" Aluzja do piosenek włoskich i niemieckich.

"16" Wikariusz apostolski Kanału Sueskiego, biskup Ange Paul Hiral, z zakonu OO. Bernardynów, z siedzibą w Port Saidzie.

"17" Wikariusz apostolski Delty Nilu (z siedzibą w Heliopolis koło Kairu), biskup Jules Girard, z Lyońskiego Stowarzyszenia Misji Afrykańskich.

"18" Wyraz niezrozumiały.

"19" Obok maleńki szkic sytuacyjny ulicy.

"20" Maleńki szkic kanału.

"21" Ostatni wyraz mało czytelny.

"22" Jeden wyraz nie odczytany.

"23" Wirowanie (tańce?) w palarni I klasy, szalupa przedsiębiorstwa "Messageries Maritimes".

"24" Biskup Pierre Marque z zakonu Oblatów Niepokalanej Maryi Panny (OMI).

"25" Dwa wyrazy w cudzysłowie nieczytelne.

"26" Może nazwa wyspy lub miasteczka na wyspie.

"27" Biskup Émile Barillon ze Stowarzyszenia Paryskich Misji Zagranicznych.

Przypisy do części B

"28" Może podręczniki języka annamickiego (wietnamskiego).

"29" Biskup Isidore Marie Dumortier ze Stowarzyszenia Paryskich Misji Zagranicznych.

"30" Nazwisko nie znane.

"31" Wysyłkę pierwszego numeru "Rycerza Niepokalanej" w języku japońskim w nakładzie 10 000 egzemplarzy rozpoczęto 24 V 1930 r.

"32" W nawiasie okrągłym podano adres znakami japońskimi kanji.

"33" Tj. dziecko.

"34" Biskup Yanuario Hayasaka zaangażował OMK do Seminarium Duchownego w Nagasaki jako profesora filozofii. To stanowisko ułatwiło osiedlenie się i wydawanie pisma maryjnego w języku japońskim - "Mugenzai no Seibo no Kishi".

"35" OMK wyjeżdża na kapitułę prowincjalną do Polski. Droga do Lwowa, gdzie odbyła się kapituła, prowadziła przez Rosję. Dnia 13 VII 1930 r. OMK uzyskał zatwierdzenie placówki misyjnej w Nagasaki przez kapitułę.

"36" Biskup Auguste Alphonse Pierre Haouissée.

"37" W Szensi (Chiny) były tereny misyjne (prefektura apostolska) pod opieką zakonu OO. Franciszkanów.

"38" Zgromadzenie "Dames du Sacré Coeur" założone w 1800 r. przez św. Magdalenę Zofię Barat w Paryżu.

"39" Dr Jan Krysiński, konsul generalny w Szanghaju.

"40" Br. Zygmunt i br. Wit byli rodzonymi braćmi.

"41" Miejscowość Steyl w Holandii jest kolebką zakonu OO. Werbistów. Wikariat apostolski w Tsingtao (Chiny) powierzony był niemieckim werbistom - zob. "L"année missionnaire 1931", 141.

Przypisy do części C

"42" Zob. Pisma OMK I, 232 przyp. 3.

"43" O. Kornel Czupryk.

"44" O. Domenico Tavani.

"45" Wyraz nieczytelny.

"46" Fotografia przedstawiająca uczestników kapituły prowincjalnej w 1930 r.

"47" "Mugenzai no Seibo no Kishi" - tak w języku japońskim brzmi "Rycerz Niepokalanej".

"48" Biskup Yanuario Hayasaka.

"49" W pamiętniku pięć wklejonych fotografii przedstawiających kolejno: 1) OMK z braćmi (razem 7 osób) na tle krajobrazu japońskiego - góry Hikosan - na terenie przyszłego Niepokalanowa japońskiego; 2) OMK przy biurku redakcyjnym; 3) Bracia Zenon, Hilary i Seweryn w drukarni; 4) Br. Zenon przy obsłudze noża introligatorskiego; 5) Br. Zenon gotuje obiad dla misjonarzy.

"50" W oryginale nazwisko "Tagita Koya" wpisane jest znakami japońskimi kanji.

"51" Profesor Yamaki.

"52" Następują odciski trzech pieczęci. Pierwsza, wyryta alfabetem łacińskim, zawiera tekst: Administration / "Mugenzai no Seibo no Kishi" / Tensnudo, Oura, / Nagasaki, / Asia. - Druga pieczęć wykonana znakami japońskimi kanji, nosi napis: Kanri / "Mugenzai no Seibo no Kishi" / Nagasaki-shi, / Minamiyamate-machi nr 10. - Trzecia pieczęć, wykonana w ten sposób jak druga: Nagasaki-shi, Minamiyamate-machi nr 10 / "Mugenzai no Seibo no Kishi" hakkosho / Furikaiekuti Fukuoka nr 2304. - Przy trzeciej pieczęci dopisek OMK: Najnowsza pieczęć z podaniem numeru konta, dziś przyniesiona.
Znaczenie wyrazów japońskich: kanri - administracja; hakkosho - wydawnictwo.

"53" "Dobry" obiad.

"54" Tzn. "i innych pism oraz obrazków (ilustracji) ze względu na wydawnictwo".

"55" O. Kornel Czupryk. - Prowincja taka rzeczywiście powstała na mocy uchwały Definitorium Zakonu OO. Franciszkanów z lipca 1969.

"56" Przez zapomnienie OMK podał dwie relacje z pierwszych dni grudnia, które redakcja złączyła w jedną całość. ...

"57" W pamiętnika fotografia z podpisem OMK: Seminarzyści z Nagasaki. - Duże i Małe Seminarium.

"58" Zdanie dopisane przez OMK później, po otrzymaniu wiadomości, tj. około 22 XII 1930 r.

"59" Ostatnie prześladowanie religii katolickiej w Japonii było w 1870 r. Gdy parafia Urakami obchodziła dnia 14 XII 1930 rocznicę deportacji katolików w roku 1870, żyło jeszcze 420 deportowanych, z których najstarszy, Komatsu Suma, kończył 97 lat.
Dzieje katolicyzmu w Nagasaki omawia ks. Józef Krzyszkowski TJ w art. pt. Nagasaki, "Misje Katolickie" 47 (1927) 531-540. Zob. też "Misje Katolickie" 51(1931) 139.

"60" Tj. z zapasów, przyniesionych ze sobą.

"61" O. Giovanni Soggiu, franciszkanin, prefekt apostolski misji Hinganfu (prowincja Szensi w Chinach) został zamordowany przez bandytów dnia 10 XI 1930 - zob. Comm. Ord. 27(1930) 426, 28(1931) 25-27, 71-72, 105-107.

"62" Reszta zdania zaklejona fotografią.

"63" Fotografia matki OMK, Marii Kolbe, na tle ołtarzyka domowego.

Przypisy do części D

"64" "Wieści z Prowincjałatu", znane później pod nazwą "Wiadomości z Prowincji OO. Franciszkanów w Polsce" - zob. Pisma OMK II, 277 przyp. 4.

"65" Plac (4 ha) za cenę 6800 jenów zakupiono na przedmieściu Nagasaki w dzielnicy Hongochi, u stóp góry Hikosan. Zbudowano na nim klasztor-wydawnictwo, który nazwano Mugenzai no Sono czyli Ogród Niepokalanej - zob. Pisma OMK II, 293, 296 i 301; por. też art. o. Kornela Czupryka pt. "Mugenzai no Sono", gdzie jest podana kronika misji franciszkańskiej w Japonii od założenia do 1933. Artykuł zamieściły Wiad. z Prow. 4(1934) 17-21.

"66" W języku japońskim znaczy: natychmiast przyjechać.

"67" Urząd prefektury.

"68" Nazwisko i imię pisane znakami japońskimi kanji.

"69" Lekcja wyrazu niepewna.

"70" Jeden wyraz nieczytelny; może: Na uroczystości?

"71" Święto "Purissimi Cordis Mariae" obchodzone było w 1931 roku 13 czerwca (następnego dnia po uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa). Dzień oktawy tegoż święta maryjnego przypadał 20 czerwca.

Przypisy do części E

"72" Dla prawnego założenia nowicjatu potrzebne było pozwolenie Stolicy Apostolskiej. Zwykle dekret ustanawiający nowicjat wydaje najwyższy przełożony zakonu.

"73" O. Kornel Czupryk.

"74" "Kosmos" - zob. Pisma OMK II, 321 przyp. 4.

"75" Kumamoto - parafia w diecezji Fukuoka. Pracują tam Maryści.

"76" Biskup Yanuario Hayasaka.

"77" Zob. Pisma OMK I, 170 przyp. 1.

"78" Tzn. nie przyjechali jeszcze.

"79" Tzn. oczekuję.

"80" "Misje Katolickie" - zob. Pisma OMK I, 101 przyp. 8.

"81" "Kyoho" - katolickie czasopismo japońskie, wydawane w Tokio; zob. Pisma OMK VII, 1103.

"82" "Katoriku Shinbun" - katolickie czasopismo japońskie, wydawane w Nagasaki.

"83" Dwa (lub jeden) wyrazy nieczytelne.

"84" Obok OMK wpisał znakami japońskimi kanji: Ozawa Akira.

"85" Bardzo dziękujemy.

Przypisy do części F

"86" Nazwisko nie wpisane przez Autora.

"87" Nazwisko nie wpisane przez Autora; zapewne ma być: Yamashita.

"88" "Kosmos" - zob. Pisma OMK II, 321 przyp. 4.

"89" "Il Cavaliere dell"Immacolata" - włoski "Rycerz Niepokalanej" - zaczął wychodzić w Camposampiero koło Padwy jako ilustrowany miesięcznik.

Przypisy do części G

"90" Tj. z policji.

"91" "Nagasaki Shinbun" - pismo codzienne, wychodzące w Nagasaki.

"92" "Zagroda" - zob. Pisma OMK II, 373 przyp. 8.

"93" Nazwisko i imię pisane znakami japońskimi kanji.

Przypisy do części H

"94" Kolejność trzech pierwszych zdań została przez redakcję zmieniona dla uwydatnienia chronologii faktów.

Przypisy do części I

"95" Rozszerzone opowiadanie pamiętnika miało służyć jednocześnie jako artykuł do "Rycerza Niepokalanej", o czym świadczy nota umieszczona na górze rozdziału: RN. - Wydarzenia przedstawione w tym i następnych opowiadaniach dotyczą podróży do Indii w sprawie założenia Niepokalanowa indyjskiego, zwanego Amalam, w 1932 r.

"96" O. Kornel Czupryk.

"97" Data nie wpisana przez Autora.

"98" Wyraz nie wpisany przez Autora. O. Konstanty Onoszko przyjechał do Nagasaki 19 V 1932 r.

"99" Wyraz nie wpisany przez Autora.

"100" Inaczej zwane "manga" - zob. Pisma OMK V, 868 J.

"101" Angelo Perez y Cecilia.

"102" Wyraz nie wypełniony przez Autora. Było to 29 VI 1932.

"103" Może to p. Sienkiewicz - zob. Pisma OMK V, 868 R.

Przypisy do części K

"104" Augustyn Kandathil.

"105" Zob. Pisma OMK II, 394 przyp. 8.

"106" Metropolita Ivanios i jego sufragan Theophilos przeszli ze schizmy jakobickiej na łono Kościoła Katolickiego 20 IX 1930. Z woli Stolicy Apostolskiej metropolita Ivanios objął zarząd archidiecezji obrządku syro-malabarskiego w Triyandrum, a biskup Theophilos - diecezji tegoż obrządku w Tiruvalla - zob. "Catholic Directory of India, Burma and Ceylon 1936", 114-115 i 122-123.

Przypisy do części Ł

"107" Mowa o książce ks. Józefa Sohrijverea "Dusze ufające", Kraków 1931, tłum. z francuskiego o. Stanisław Misiaszek.
W tym miejscu w pamiętniku wklejona fotografia" przedstawiająca wnętrze drukarni japońskiego "Rycerza Niepokalanej".

"108" Biskup Yanuario Hayasaka.

"109" W pamiętniku fotografia, przedstawiająca grupę misjonarzy franciszkańskich wraz z gośćmi, m.in. ks. biskupem Hayasaka i gwardianem OO. Bernardynów w Nagasaki.

"110" Han - pieczęć osobista Japończyka, zastępująca podpis.

"111" Tj. do nowo zbudowanego piętrowego budynku.

"112" Tj. OO. Salezjanów, którzy kierowali powierzoną sobie 29 III 1928 niezależną misją w Mijadzaki, erygowaną jako prefekturę apostolską 28 I 1935 - zob. "L"Eglise Catholique dana L"Empire Japonais" Tokio 1935, 87. Obszerniejsza relacja z tej podróży, spisana na luźnych kartkach, została przez redakcję włączona do pamiętnika, do czego skłoniła m.in. uwaga OMK na kartkach: "Kronika".

"113" Biskup Jean Baptiste Castanier z Paryskich Misji Zagranicznych.

"114" Tj. w policji.

"115" Prosimy o ofiary na "Seibo no Kishi".

"116" Tj. proszę przejść.

"117" Jedna z parafii w Osace.

"118" ks. Paul Furuya, późniejszy pierwszy biskup diecezji Kioto (od 1951) - zob. "Japan Catholic Directory 1969-70", 176.

"119" Obok wyrazu maleńki szkic zakładu, a na marginesie tekstu szkic (przekrój poziomy) nieco większy.

"120" Szkic rysunkowy przyrządu względnie przyrządów do zabawy.

"121" Aleja Omaru, ulica Takanabe.

"122" Mijadzaki miasto.

"123" Imię i nazwisko dyrektora szkoły nieczytelne.

"124" Dyrektor szóstej szkoły podstawowej.

"125" Tytuł książki nieczytelny.

"126" Zdanie nie dokończone. Może książki do recenzji lub materiały prasowe.

Przypisy do części M

"127" W pamiętniku fotografia przedstawiająca czterech bonzów japońskich z dzieckiem.

"128" Góra Tateyama koło Nagasaki, gdzie 5 II 1598 poniosło śmierć męczeńską za wiarę 26 chrześcijan (5 jezuitów, 6 franciszkanów i 17 tercjarzy franciszkańskich). Ci pierwsi męczennicy Japonii zostali kanonizowani w 1862 r. Obecnie corocznie w dniu męczeństwa odbywa się na tej górze uroczyste nabożeństwo, w którym uczestniczą również nasi misjonarze.

"129" Nazwisko Yamanaka napisane w oryginale znakami japońskimi kanji.

"130" "La Milizia di Maria Immacolata" - zob. Pisma OMK II, 373 przyp. 4.

"131" OMK jechał na kapitułę prowincjalną do Polski.

"132" O. Domenico Tavani.

"133" O. Kornel Czupryk.

"134" W sprawie pozwolenia na przybycie do Rzymu. Pozwolenie wymagane przez ustawy zakonne - zob. "Konstytucje Zakonu Braci Mniejszych. Konwentualnych świętego Ojca Franciszka (OO. Franciszkanów)", Niepokalanów 1937, nr 344.

Przypisy do części O

"135" Kamerdyner od świąt (nabożeństw) - tak żartobliwie nazywa OMK służącego okrętowego.

Przypisy do części P

"136" Dnia 20 III 1933 wyjechali do Japonii na misje bracia: Jordan Malinowski, Norbert Kurek, Iwo Czado, Maciej Janiec.

"137" Minister Ciano, zięć Mussoliniego.

"138" Zob. Pisma OMK III, 560 przyp. 3.

"139" Boskość Ojca "spływa" na Syna w tym sensie, że Ojciec udziela Synowi swej Boskiej natury (rodzi Syna), a wraz z Synem udziela swej Boskiej natury Duchowi Św. (Duch Św. pochodzi od Ojca i Syna). W zupełnie innym sensie Boskość "spływa" na Maryję; należy przez to rozumieć wyniesienie Najświętszej Maryi Panny do godności Matki Bożej oraz ubogacenie Jej wyjątkowymi darami łaski.

"140" Może żartobliwa aluzja do nazwy statku "Conte Rosso".

"141" "Wielki Piątek". Nie będzie muzyki, nie będzie gongu.

Przypisy do części R

"142" Zob. Pisma OMK V, 868, przyp. 1.

"143" "L"Anima dell"apostolato" - książka, której autorem jest biskup Volpi.

"144" Według legendy Rzym został założony 23 IV roku 754/3 przed Chr. przez Romulusa na Wzgórzu Palatyńskim.

"145" Ściśle związany (integralny), choć nieistotny.

"146" Następują dalej różne wykresy, grupowania członków w koła MI w rodzinach, gminach, miastach, państwach, na całym świecie - przyp. w odpisie br. Alfonsa Stępniewskiego z r. 1947. Fotokopia, którą dysponuje AN, pominęła wykresy.

Przypisy do części S

"147" Directorium - urzędowy wykaz placówek kościelnych na terenie diecezji (względnie kraju), personelu itp.; tyle co rocznik kościelny.

"148" Obok maleńki szkic, może wspomnianych figur na wodzie.

"149" "Stanowczo nakazuję wszystkim Braciom, aby żadną miarą nie przyjmowali pieniędzy czy to osobiście, czy też przez pośredniczącą osobę" - reguła św. Franciszka z Asyżu, rozdział IV.

"150" "Jako wynagrodzenie za pracę" mogą przyjmować to, co jest niezbędne dla zaspokojenia potrzeb ciała, z wyjątkiem pieniędzy - reguła św. Franciszka z Asyżu, rozdział V.

"151" Czterech ostatnich zdań brak na fotokopii; są natomiast w odpisie br. Alfonsa Stępniewskiego, dokonanym z oryginału w 1947.

Przypisy do części T

"152" Zastępca prezesa prymarii MI.

"153" Postępujecie połowicznie.

"154" Zob. Pisma OMK II, 456, 481 i 482.

"155" O. Kornel Czupryk.

"156" O. Peregryn Haczela.

"157" Tj. z Franciszkańskiej Krucjaty Misyjnej.

"158" "Iuventus Apostolica" - pismo wewnętrzne kleryków należących do Franciszkańskiej Krucjaty Misyjnej.

"159" Nawiedzenia kościołów w Rzymie w 1933 r. w celu zyskania odpustu zupełnego.

"160" Agencja "Fides" - zob. Pisma OMK III, 522.

"161" Kościół św. Pawła za murami. - Pomyłkowy powtórny zapis OMK pod dniem 17 maja "Wizyta San Paolo fuori le mura" redakcja opuściła.

"162" "Winnica" - zob. Pisma OMK V, 869 I, notatka 31 I 1937.

"163" Prowincja polska OO. Franciszkanów nie miała w r. 1933 kapłana imieniem Ignacy. Może o. Ignacy Kusz z prowincji polskiej w USA?

"164" O. Antonio Palatucci.

"165" Ankieta.

"166" Tj. u biskupa Bondiniego. Następują wskazówki na temat pracy misyjnej w Japonii, pisane skrótami i hasłami znanymi tylko Autorowi.

"167" O. Alfonso Orlich (Orlini).

"168" Zob. art. o. Justyna Nazima pt. "Trochę wrażeń z wypadów z odczytami misyjnymi o. Maksymiliana", Wiad. z Prow. 3(1933) 78-88.

Przypisy do części U

"169" OMK wraz z o. Kornelem Czuprykiem jadą drogą morską do Japonii. O. Kornel, były prowincjał, jedzie do Nagasaki, aby objąć urząd przełożonego Mugenzai no Sono.

"170" Żartobliwe porównanie w skali warunków znanych dobrze mieszkańcom Niepokalanowa. Miasteczko Błonie znajduje się kilkanaście kilometrów od Niepokalanowa.

"171" Brak początku zdania (lub początku fragmentu) na fotokopii.

"172" Nazwisko nie wpisane przez Autora.

"173" Zdanie urwane na fotokopii.

Radio Niepokalanów

Radio Niepokalanów jest najstarszą katolicką rozgłośnią w Polsce. 8 grudnia 1938 św. Maksymilian Kolbe z Niepokalanowa nadał pierwszy program radiowy.

ZASIĘG

Wydawnictwo

Wydawnictwo Ojców Franciszkanów powstało wraz z założeniem Niepokalanowa w 1927 r. przez św. Maksymiliana Marii Kolbego.
Naszym celem jest kontynuacja idei św. Maksymiliana, który chciał zdobyć cały świat dla Niepokalanej poprzez "słowo drukowane".

WIĘCEJ

Drukarnia

Naszym klientom oferujemy pełny zakres usług poligraficznych. Świadczymy usługi ksero.

WIĘCEJ

Polecane
WYDAWNICTWA