MARYJA!

DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE
Termomodernizacja

Oryg.: rkps AN. Dwie karty.: pierwsza dwustr., druga jednostr. zapis.

Nagasaki, 2 IV 1931

$o Maryja!

Drogi Ojcze!

Kreślę naprędce te słów kilka, bo oficjalnie wiadomości pośle urzędowy kronikarz 1, więc nie chcę mu chleba odbierać - no i nie mam czasu.

Łamię się nieraz i krępuję z pisaniem o potrzebach groszowych, by niezbyt obciążać Niepokalanów, ale zdaje mi się teraz, to też niedobrze, bo albo Niepokalana chce, albo nie, żeby było to, co wymaga wydatków. Jeżeli nie chce, to i my nie możemy chcieć, a jeżeli chce, to przecież jest też rzeczą logiczną, a właściwie najlogiczniejszą, więc i o pokryciu kosztów pomyśleć musi.

Więc jest tak: plac "kupiony", tj. zadatek (1 500 jenów) dany, no i na dalsze spłaty 2 000 jenów (tj. to co N. O. Prowincjał przesłał) oddałem. Jeszcze drugie tyle, a będzie 7 000 jenów czyli cała cena. Jeżeli zaś do końca maja czy raczej czerwca nie wykończy się wpłat, właściciele obecni schowają jeszcze głębiej do kieszeni owe 1 500 i pokażą nam figę, bo prawnie wszelkie nasze pretensje do tego placu ustaną. - Chciałbym więc jak najprędzej uskładać to, co im się należy i mieć z nimi spokój. - Umowa jest do końca maja.

Ale to tylko plac (wprawdzie tak duży jak Niepokalanów polski; częściami nie chcieli sprzedać), uważany za kupiony wyjątkowo tanio, ale zawsze plac tylko, a tu trzeba i dachu nad głową. - Za ten dach już najuboższy na maszyny, kapliczkę itd., wszystko w jednym kawałku, chcą około 3 000 jenów tj. około 13 500 zł (może z dodatkami trochę przeciągnie?). To już poza ceną placu i słyszę, że w czerwcu tu mają lunąć deszcze (wedle zwyczaju) i uniemożliwić budowę. Więc jeszcze owe 13 500 byłoby potrzebne, byśmy mogli już wreszcie mieć u siebie Pana Jezusa w kaplicy no i "swobodniej dychnąć". - Poproszę także o rzeknięcie ! telegraficzne, kiedy te "nadgrosze" ruszyłyby przekazowo, bo wtedy będę mógł już na to konto zaciągnąć zobowiązania budowlane z terminem określonym. - Twierdzi br. Romuald, że ile razy do Japonii wyleje się z PKO, tyle razy Niepokalana tam z nadwyżką doleje; więć bez niczego walę ten list śmiało, by Wam też dochód a powiększyć.

Że czwórka przyjechała, zapewne powiedział telegram 2. Br. Kamil, śląc intencje mszalne, wspomniał o ruszającym liście, który dotąd się nie pokazał.

Prawdziwy już Niepokalanów japoński (na nowym miejscu, bo obecnie jesteśmy jeszcze w Grodnie japońskim) nazwie się Mugenzai no Sono.

Czy pokazałem naszą pieczęć? Jest taka: ... 3

"Memento, memento, memento", bo tu tęgo trzeba, bo żniwo naprawdę ogromne.

br. Maksymilian

PS - Wieczorem nadeszła karteczka o śmierci br. Edmunda - pozazdrościć - wygrał. Pewnie nie spocznie i w niebie.


"1" kleryk Mieczysław Mirochna

"2" Zola. Pisma OMK II, 292.

"3" Odcisk okrągłej pieczęci z napisem: CONVENTUS B.M.V. IMMACULATAE NAGASAKI MUGENZAI NO SONO M.I. - W miejscu centralnym pieczęci postać Niepokalanej z rozłożonymi rękoma.

Radio Niepokalanów

Radio Niepokalanów jest najstarszą katolicką rozgłośnią w Polsce. 8 grudnia 1938 św. Maksymilian Kolbe z Niepokalanowa nadał pierwszy program radiowy.

ZASIĘG

Wydawnictwo

Wydawnictwo Ojców Franciszkanów powstało wraz z założeniem Niepokalanowa w 1927 r. przez św. Maksymiliana Marii Kolbego.
Naszym celem jest kontynuacja idei św. Maksymiliana, który chciał zdobyć cały świat dla Niepokalanej poprzez "słowo drukowane".

WIĘCEJ

Drukarnia

Naszym klientom oferujemy pełny zakres usług poligraficznych. Świadczymy usługi ksero.

WIĘCEJ

Polecane
WYDAWNICTWA