MARYJA!

DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE
Termomodernizacja

Oryg.: rkps AN. Trzy karty dwustr. zapis.

Roma - Padova, w pociągu, 25 I 1930

Nie czekając na O. Generała 1 jadę spotkać się z nim w Padwie i dalej przez Turyn, Marsylię do Lourdes i Paryża. Bilet aż do Paryża w kieszeni. Nie czekam dłużej, bo coś mnie nagli do pośpiechu i czuję obawę, że spotkanie z O. Generałem w Rzymie przy o. prokuratorze generalnym misji 2 miałoby złe skutki. Może to obawa opatrznościowa. W staraniach bowiem już o zdobycie Wschodu zawsze ja podkreślam "Rycerza" i M.I., a on misje franciszkańskie Konwentualnych, a sprawę "Rycerza" jako coś wstępnego z braku możności i właściwego pracowania. Przy O. Generale gotów się ów pogląd ustalić, co byłoby zgubne. O. prokurator misji mówi o kupieniu domu w Szanghaju i utworzeniu "prokury", a ja nie chcę o tym słyszeć; lecz podkreślam nieposiadanie na własność. O. prokurator misji wyraża się, żeby mu przysłać takich a takich, ja zaś mówię my weźmiemy, przyjmiemy, nie przyjmiemy. Tak więc ustnie już zasadnicze różnice co do celu placówek i sposobu ich prowadzenia. Więc jadę do Padwy, by tam osobno pomówić z O. Generałem i także uczcić św.Antoniego, bom nigdy tam nie był.

Dzisiaj rano miałem wyznaczony przez rektora Kolegiom Propagandy czas do rozmowy z Chińczykami, Japończykami i Hindusami, ale wobec przyspieszenia wyjazdu zaglądnąłem tam wczoraj i uzyskałem rozmowę z klerykami: Piotrem Sou-Pao-Ho z 1. roku teologii i Chang-You-Quan z 4. roku. Sou-Pao-Ho młody, żywy z małymi oczkami, widać gorąco miłuje Niepokalaną, bo aż mu się oczki śmiały, Chang-You-Quan starszy z północnych Chin poważniejszy, ale poczciwa dusza z kościami. Sou-Pao-Ho twierdzi, że kult Niepokalanej szerzy się w Chinach i delegat apostolski Costantini roku zeszłego urządził poświęcenie całego narodu chińskiego Niepokalanej i że corocznie w Boże Narodzenie to poświęcenie będzie odnawiane. Chang-You-Quan wraz z Sou-Pao-Ho chętnie podjęli się przygotowania "Rycerza"" w języku chińskim przy współudziale kolegów (jest ich razem 16), a Chang-You-Quan, gdym zaznaczył, by nie dla mnie, ale dla Niepokalanej to zrobili, bo ja im wynagrodzić nie potrafię, zrozumiał to o wynagrodzeniu chyba pieniężnym i zaraz zaznaczył, że oni nie chcą niczego. Również co do języka obydwaj mówią, że język chiński nie jest znowu tak trudny, a Chang-You-Quan jest zdania, że łatwiejszy on od włoskiego lub łaciny jeżeli chodzi o mowę, tylko z pisaniem jest trudniej, a Sou-Pao-Ho twierdził, że wystarczy trzech miesięcy, by spowiadać, a sześciu - żeby kazanie głosić i że tak bywa. Obydwaj również zgodnie mówią, że nieprawdą jest jakoby było wiele języków w Chinach 3; jest tylko język klas wykształconych, bardziej wykwintny (mandaryński) i sposób mówienia ludu. Pisze się zaś w języku ludowym wszędzie tak samo, tylko sposób wymawiania jest nieco różny i dlatego Chińczyk z innych okolic musi się przyzwyczaić nieco tylko, by zrozumieć mieszkańca obcej mu prowincji. Wobec czego, mimo że nasi misjonarze uczą się "mandarino", postanowiłem, aby "Rycerz" chiński wychodził w języku ludowym. Niech sobie, mówiłem moim kochanym żółtoskórcom, OO. Jezuici i inni pracują w języku mandarino dla warstw wykształconych; my zaś pójdziemy z "Rycerzem" w lud jako jedni z nich w języku ludowym. W tym też języku pierwsi redaktorzy Państwa Niebieskiego piszą "Rycerza" na maj.

Obiecali też porozumieć się z Japończykami (których jest sześciu) i Hindusami co do "Rycerza" we względnych językach i przesłać rękopisy do Niepokalanowa.

O. rektor 4 pośle im dzisiaj punkty (o które prosili) co do treści "Rycerza", chociaż mówiłem, by się tego nie trzymali ściśle, ale swobodnie pisali. Sou-Pao-Ho zaznaczał jeszcze, że teraz dużo jest nawróceń w Chinach. Co za przyjemność naprawdę siedzieć pomiędzy Chińczykami i tłumaczyć im rozkład "Rycerza", by oni potem to samo wyjaśniali innym przedstawicielom Wschodu i wszyscy razem pracowali dla zdobycia świata Niepokalanej (wagon tęgo się trzęsie, trzeba kończyć).

Aha, Chang-You-Quan prosił także, byśmy po objęcia placówki w Chinach napisali, gdzie się znajdujemy, on bowiem w czerwcu powraca do ojczyzny. Obiecałem obydwom, że często będziemy ze sobą korespondować i postaram się rzeczywiście przesłać im coś z Lourdes i z Paryża, gdzie Niepokalana objawiła Cudowny Medalik.

Oczywiście, tym kochanym drogim duszyczkom zostawiłem też Cudowny Medalik i poleciłem przetłumaczyć napis na nim na chińskie, byśmy mogli przygotować medaliki i w ich języku.

Niepokalana tyloma łaskami mnie obsypuje w podróży, że widzę jasno, iż było to Jej wolą, żebym się wybrał. Proszę tylko bardzo o dalszą modlitwę, by Ona sama kierowała każdą mą myślą, słowem i czynem, bym czasem czegoś sam nie zrobił, czyli nie zepsuł, bo to na jedno wychodzi.

Paczkę z drukami zebranymi w podróży poleciłem wysłać z Rzymu do Niepokalanowa 5.

W kolegium krzątają się żywo, by zacząć "Rycerza" po włosku "Il Cavaliere dell"Immacolata" 6, jeżeli O. Grenerał pozwoli, bo dwa razy odmówił, a raz przychylnie odpowiedział.

br. Maksymilian

"1" o. Alfonso Orlich (Orlini)

"2" o. Antonio Rocchetti

"3" Opinia uproszczona. Współczesny j. chiński rozpada się na wiele dialektów, różniących się poważnie między sobą i stanowiących właściwie odrębne języki. Dialekty chińskie dzielą się na kilka grup, z których najliczniejszą jest grupa dialektów północnych, zwanych mandaryńskimi, obejmująca północne i środkowe Chiny. Pozostałe dialekty tworzą następujące grupy: 1) wu (np. dialekt azanghajski), 2) min (np. dialekt fucieńaki, 3) jue (np. dialekt kantoński). Językiem państwowym jest obecnie tzw. ogólnonarodowy, w zasadzie identyczny z dialektem pekińskim (WEP II 447).

"4" o. Francesco Bonfante

"5" Były tam m.in. zdjęcia OMK z klerykami chińskimi, japońskimi i hinduskimi studiującymi w Rzymie, zdjęcie zamieścił RN 9 (1930) 114-115.

"6" "Rycerz" po włosku pt. "Il Cavaliere dell"Immacolata" zaczął wychodzić 11 II 1932.

Radio Niepokalanów

Radio Niepokalanów jest najstarszą katolicką rozgłośnią w Polsce. 8 grudnia 1938 św. Maksymilian Kolbe z Niepokalanowa nadał pierwszy program radiowy.

ZASIĘG

Wydawnictwo

Wydawnictwo Ojców Franciszkanów powstało wraz z założeniem Niepokalanowa w 1927 r. przez św. Maksymiliana Marii Kolbego.
Naszym celem jest kontynuacja idei św. Maksymiliana, który chciał zdobyć cały świat dla Niepokalanej poprzez "słowo drukowane".

WIĘCEJ

Drukarnia

Naszym klientom oferujemy pełny zakres usług poligraficznych. Świadczymy usługi ksero.

WIĘCEJ

Polecane
WYDAWNICTWA